Skocz do zawartości

Ranking

Popularna zawartość

Zawartość, która uzyskała najwyższe oceny od 20.09.2020 uwzględniając wszystkie działy

  1. Skradanko-strzelanka którą robię w Unity od paru miesięcy. Ciągle jest na etapie silnika ale co jakiś czas dodaję pojedyncze rzeczy graficzne. W tym temacie będę od teraz wrzucał nowe screeny, gify itd. Telewizorki z newsami
    5 punktów
  2. Ciągle słaba jakość wychodzi nagrywania, ale dodałem przedmioty które można rzucać, na razie w formie piłek do kosza
    5 punktów
  3. Pracę nad Seid-Chronicles zostały wznowione , grę planuje ukończyć w 2021 roku , pewnie nie które osoby z gmclanowiczow myślały że projekt został anulowany jednak nic z tych rzeczy
    5 punktów
  4. Rewelacyjne wyniki Krzywa rośnie w górę jak cholera. Gra już jest polecana w Google Play i naprawdę idzie to nieźle. Oby tak dalej Jeszcze lada chwile wrzucam na iOS bo już testuje na iPhonie7 i działa w 500 FPS Obecnie pracuję nad nową wersją gdzie jest już tutorial, bo sporo osób nie może sobie poradzić na początku gry, no i kanał Discorda się przydał, bo gracze pomagają sobie nawzajem. Naprawdę jest mega dobrze, nie spodziewałem się tego a jest coraz lepiej!
    5 punktów
  5. siema, mamy na forum ludzi, którzy pracowali nad Cyberpunkiem 2077, którzy są CTO azjatyckich software housów, którzy kończą technika, którzy wystawiają swoją sztukę w galeriach, i którzy mają 6 dziecko w drodze. pytam więc z ciekawości (i trochę w ramach testu czy w ogóle ktoś coś jeszcze napisze na forum, bo nie ma pytania na które łatwiej odpowiedzieć niż "co u Ciebie") - jak tam życie, gmclanowiczu? czym się zajmujesz, jak to się ma do Twoich planów sprzed 3 lat, i gdzie widzisz siebie za kolejne 3 lata? dobre to życie, czy takie se? zaczynajcie, ja się wtopię w tłum
    4 punkty
  6. Dyzmek ma swój własny styl przy tworzeniu gier, grafik itd. nie widzę powodu żeby wyżywać się na jednej z nielicznych gier, która w ostatnim czasie zagościła na forum. Nikt z nas nie jest idealny
    4 punkty
  7. Dzięki! Wczoraj zrobiłem sporą część systemu dialogów, a dziś statyczne aktywności. Na razie dwa rodzaje siedzenia:
    4 punkty
  8. Lyrics Video który zrobiłem w Unity 2017
    4 punkty
  9. System takedownów wersja wstępna
    4 punkty
  10. też się znowu odbiję, bo trochę się działo w tym kwartale - jesteśmy na wykończeniu projektu któremu od półtora miesiąca tech leaduje, idzie doskonale (a backend jest na tyle elegancki, ze będziemy go odzierać z warstwy biznesowej i robić z niego nowego firmowego core'a), więc od września podwycha, a wczoraj się zaręczyłem
    3 punkty
  11. Ostatnie dwa dni pracowałem sobie nad prototypem walki, aktualnie jest w takiej formie
    3 punkty
  12. Discord powstał już jakieś 2-3 lata po tym jak ludzie rozeszli się. My z Uzjelem próbowaliśmy ratować co się da organizując konkursy. Odpływ jest tak jak mówi @gnysek do FB i innych portali. Zwyczajnie użytkownicy którzy byli z nami długo wiedzieli na temat GM wystarczająco by nie zadawać pytań o niego i jedynie korzystali z vallhalli. I z czasem okazało się że FB jest lepszy do wrzucania luźnych tematów i fotek z nad Bałtyku niż sprawdzanie czy na forum już jest temat "nasze fotki z Bałtyku"
    3 punkty
  13. Ja tu widzę ciekawe rozwinięcie stylu z poprzednich Seidów. Od abstrakcyjnej paintowej grafiki, która w tamtych czasach budziła śmiech, a paradoksalnie dziś daje raczej uczucie nostalgii, do tej - intencjonalnie bądź nie - psychodelicznej wręcz oprawy wykorzystującej nowe narzędzia. Teraz wzbogaconej w dodatku o autorską muzykę, która dobrze współgra z częścią wizualną, jako że tak naprawdę czuć tutaj tę samą rękę - autor, który dostał do rąk narzędzie do tworzenia (czy to Paint, czy FL Studio) i może nie do końca wie, jak go poprawnie użyć, ale w jego głowie aż kipi od kreatywności, którą przelewa na formę cyfrową tak, jak najlepiej potrafi. Widzę dyzmka jako twórcę, który ma tyle pomysłów i jest tak podekscytowany realizowaniem ich, że czuje potrzebę wprowadzania ich w życie tu i teraz - nie bacząc na formę, nie próbując wpisać się w ogólne trendy. Przez tę dekadę narzędzia trochę się zmieniły, ale charakterystyczny styl dyzmakena pozostaje ten sam, po prostu w nowoczesnej wersji. Mówiąc zupełnie szczerze, można dyzmkowi pozazdrościć zachowania w sobie tego nastoletniego zapału i radości z tworzenia - ilu z nas wciąż tak patrzy na gry i proces twórczy? Raczej czulibyśmy, że marnujemy czas tworząc kolejną część Seida, w którą zagra dziesięć osób i nagrodą będzie najwyżej kilka miłych słów na forum. A jednak dyzmkowi przelewanie swoich myśli na ekran musi po prostu dawać niesamowitą frajdę. Oczywiście nie da się ukryć, że nie jest to dobra gra i z pewnością nie przekonałaby do siebie nikogo spoza GMClanu. Zresztą, nawet tutaj odzew nie jest spektakularny, jak widać wyżej, i też nie zaszedłem w grze bardzo daleko (wnioskując po tym, że to demo, a nawet go nie ukończyłem). I szczerze mówiąc, myślę, że stworzenie dobrej gry nawet nie jest już celem dyzmka. Zapewne dawno temu już doszedł do wniosku, że stworzenie gry, która zdobędzie szersze uznanie nie jest tym, co chce osiągnąć. Jego celem jest raczej kontynuacja tradycji, zrobienie gry, która choć na chwilę zwróci uwagę grupy docelowej, czyli nas, a zarazem proces twórczy jest dla niego celem samym w sobie i po prostu sprawia mu przyjemność - nie wierzę, że poświęcał by na niego tyle czasu i energii, gdyby było inaczej. Innymi słowy, dyzmek stopniowo zaczął podchodzić do tworzenia gier bardziej świadomie i dobrze wie, co jest jego celem i co mu sprawi satysfakcję. I tak po prawdzie, myślę, że my - jako odbiorcy - także stopniowo "dojrzewaliśmy" do twórczości dyzmka, co można prześledzić przeglądając kolejne archiwalne tematy z grami i zapowiedziami. Seria Seid, a raczej cała twórczość dyzmka, to sztuka opierająca się bardziej na całej panującej wokół niej otoczce, aniżeli jej samej. I to także można docenić. Może w tym szaleństwie jest metoda? W historii GMClanu przewinęło się wiele naprawdę solidnych gier, ale kto z nas dziś o nich pamięta i do nich wraca? Żyjemy w epoce internetu i dawno minęły czasy, gdy po prostu solidne gry miały szansę zdobyć naszą uwagę, bo mamy dostęp do dziesiątek lepszych pozycji od ręki. A gry dyzmka? To już niemalże marka i każdy kolejny tytuł wywołuje tutaj odzew, bo po prostu są dla nas w jakiś sposób interesujące. Czy jest to sensowny cel - to już kwestia indywidualna. Dla autora najwyraźniej tak. Dyzmku, kiedyś iamthelaw, z którym mieliście trochę kontaktu prywatnie zapewnił mnie, że bynajmniej nie jesteś żadnym trollem i tworzysz gry z autentycznej pasji (i że jesteś trochę starszy ode mnie, co mnie wtedy zaskoczyło). Nie chciałbyś pójść jednak w innym kierunku i tworzyć gier, które zyskałyby szersze uznanie? Masz w sobie dużo kreatywności i zapału, więc jestem ciekaw, co byłbyś w stanie stworzyć z nieco inaczej nakierowanym nastawieniem. Tak jak @Korodzik już napisał, połączenie platformówki z powolnym bullet hellem było całkiem ciekawą mechaniką, przywodzącym na myśl niektóre side-scrollery z lat 80., ale w trochę innym wydaniu - na tyle, że niektóre sceny z poprzednich gier wciąż pamiętam po tych dziesięciu latach. Może przy odrobinie oszlifowania można by zbudować na tym pomyśle całkiem ciekawy projekt indie? Tylko moja luźna sugestia.
    3 punkty
  14. @gnysek i tak dobrze że będziesz sprzedawać w dolcach, basen wypełniony pięciozłotówkami byłby dużo mniej wygodny. a propos planszówek solo - ogarniałeś może gry Grotwórcy? to ktoś z gmclanu, Ignatus jeśli dobrze pamiętam. side note - co miesiąc wchodzę na ps-plusa obczaić jakie darmówki rzucili, i po aktywności community widzę że serwis się broni 💪 @Adriann studio animacji brzmi kozacko, co tam generalnie realizujecie? pewnie głównie jakieś marketingowe spoty, czy może czasem rzucą jakiś duży projekt pt. "róbcie nam przez pół roku animacje do gierki"? i powodzenia z pierścionkiem 😎 @dyzmek jestem pod wielkim wrażeniem Twojego zapału do ciągnięcia kolejnych iteracji Seida, to z pewnością jeden z rozpoznawalniejszych projektów wśród gmclanowiczy pracuj dalej, jak za 10 lat wypuścisz VRowego Seida 12 to z wielką nostalgią pyknę @tramur łoo, brzmi jak spełnienie developerskiego snu. cobol nie wygląda na najprzyjemniejszą technologię, not gonna lie, ale $$$ w tym musi być potężne. Jak to jest z pracą za granicą, opłaca się, czy nie? Z jednej strony oczywiście że na PLNy się to zupełnie inaczej przelicza, ale z drugiej strony w Polsce programista zarobi wielokrotność tego co kasjerka znająca kod na kajzerkę, za granicą podobno już ta różnica się spłaszcza. Ergo jeżeli żyjesz tam to nie aż na takim wypasie, a jeżeli żyjesz tu to (znów podobno) masę siana gubisz rozliczając je u mnie leci, zaraz stukną mi 3 lata w software housie. Pracuję na backendzie, głównie Symfony, ale od roku siedzę nad projektem pisanym Lumenie. Piszę głównie API do rozległych systemy affiliate marketingowych, czasem tylko wskoczy jakiś mniejszy projekt na rozluźnienie. Trochę zaczyna mnie nudzić web development, każdy sprint sprowadza się do zrobienia trzech tabelek, relacji, CRUDa i zmiany logiki jakiegoś endpointa. Pół roku temu dostałem propozycję z małej firmy przejść do nich na stanowisko technicznego bożyszcza, bo chcieli skumać co to są te gity i dockery. Dotarło do mnie wtedy, że nie chcę klepać kodu całe życie, i czas zacząć myśleć o jakichś bardziej liderskich rolach - poszedłem więc na rozmowę w pracy powiedzieć że raczej się żegnamy bo struktura firmy mi za dużego pola do popisu w tej dziedzinie nie zostawia, ale mnie bardzo pozytywnie zaskoczyli i od tego pół roku mnie kształcą na biznesowo/technicznego team leadera. poza tym 4 semestr studiów zaocznych na polibudzie. Z jednej strony fajnie, bo muszę z tego tytułu klepać jakieś niskopoziomowe softy do robotów, openglowe gierki, itp itd, rzeczy których sam bym nigdy nie spróbował a są mega ciekawe, a z drugiej lipa bo każdy taki projekt w końcu rozbija się o to, że w weekendy jest stanowczo za mało czasu żeby w taki projekt się zaangażować w 100%. prywatnie też git, od półtora roku mieszkam na wynajmie z dziewczyną, a 2 tygodnie temu kupiliśmy rough collie 🐕 tu sytuacja bardzo stabilna i bardzo fajna, ale na dalsze angaże przyjdzie czas z końcem studiów, jak już ukulamy trochę kasy 3 lata temu wyobrażałem sobie że będę na tym etapie programistycznym wymiataczem, no i w sumie jestem niezły w te backendowe klocki, ale w tej branży programowanie nie daje mi nic a nic funu. za 3 lata mam nadzieję być tym team leaderem, a życiowo to już byłby dobry moment na jakieś własne mieszkanko w Poznaniu
    3 punkty
  15. Poprzednio pracowałem jako administrator mainframe (systemy IBM), a teraz od niecałego roku pracuję w duńskim software house jako programista cobol. Może "studencki ja" nie tak to sobie wyobrażał, ale "trzylatatemu ja" zawsze chciał pójść w development więc plan się jako tako powiódł :). No i mogę pracować w tym mitycznym scrumie i doszlifować angielski (i duński xD). Sprawy sercowe też idą w dobrym kierunku. Za jakieś trzy lata myślę, że będę ogarniał też współczesne backendy/frontendy, gdyż zajmuję się dość wąską specjalizacją, która będzie myślę na przestrzeni najbliższych 10 lat wygasać i trzeba się będzie dostosować do nowych realiów. A, no i może w końcu zrobię jakąś grę wartą pokazania.
    3 punkty
  16. Siedzę w Krakowie gdzie pracuję w studiu animacji na stanowisku animatora postaci 2d. Dzieci nie mam ale niebawem planuję zainwestować w pierścionek więc prawdopodobnie w ciągu kolejnych 3 lat pójdzie to w tym kierunku W wolnym czasie bawię się w robienie gierek w game makerze, granie na gitarce czy malowanie obrazów. Co ciekawe z wiekiem nudzi mnie coraz bardziej granie w gry a robienie fascynuje coraz bardziej. 3 lata temu myślałem że oprę przyszłość bardziej o robienie gier ale ciężko jest gry kończyć więc póki co pracuję u kogoś Ogólnie jest fajnie.. poza tym że pandemia i nie można iść na karaoke i piwo lane
    3 punkty
  17. google się nie pieści
    3 punkty
  18. obecnie wygląda to tak: @gnysek: A co już można robić w tym? Takie typowe HM czy bardziej jakieś nowoczesne?
    3 punkty
  19. Sporo grafiki to wciaż robota odręczna, na szybko, lub nawet w paincie (budynek gorących źródeł), ale na razie skupiam się na działaniu silnika i żebym po prostu widział, czy coś działa czy nie, a dopasowywaniem i faktyczym wyglądaniem zajmę się, jak całość będzie działać (a silnika mam już tak z 50-60%). Do końca marca chciałbym już móc wypełniać grę prawdziwym contentem, zamiast jedynie generować zapchajdziury w ramach testów
    3 punkty
  20. Powoli projektuję pierwszą grę od paru lat ale stanąłem na układaniu levelu ze ścian itp, więc przez ostatni miesiąc zaprogramowałem sobie generator xd
    3 punkty
  21. Może to jest właśnie to, czego potrzebuje, bo zwykle nie kończę swoich gier. Co do filmiku to wygląda mega klimatycznie i trochę creepy szczególnie z tymi gibającym się "cosiem" w tle i rykiem... jelenia? Ja wykorzystałem gm'a do trochę innych celów, mianowicie do przedstawienia graficznego statusu anteny radiowej, wszystko utrzymane w klimatach rpgowych Będąc u klienta program automatycznie łączy się z anteną i spisuje dane. Jest to trochę przekłamanie, że robi to gm, bo robi to python, który po protokole tcp wysyła dane do gm'a a ten je ładnie przedstawia. Sztuka dla sztuki, tak myślę. (C# mnie drażni, a python jest tekstowy... zwykle)
    2 punkty
  22. W ramach odświeżenia tematu robię nowy checkpoint - już po maturce, całkiem fajne wyniki, poniekąd za namową ludzi stąd oraz mojego nowego szefa złożyłem papiery na informatykę zaocznie.
    2 punkty
  23. Bo ją sam przyśpieszasz, wywal tą linię i z głowy.
    2 punkty
  24. GameMaker ma kilka funkcji związanych ze ścieżkami, możesz wykorzystać je aby "przewidzieć" pozycję po X czasie, np.: // Ścieżki działają na wartościach od 0 (początek) do 1 (koniec) // Dlatego na początek policzymy ile ścieżki (od 0 do 1) ludek przejdzie po 1 klatce var path_spd = 1 / path_get_length(path_index); // Mnożąc prędkość 1 klatki na ścieżce przez 20 możemy "przewidzieć" pozycję po 20 klatkach var predict = path_spd * speed * 20; // Instancje mają zmienną wbudowaną path_position // Zwraca ona aktualną pozycję instancji na ścieżce (od 0 do 1!) var from_pos = path_position; var to_pos = from_pos + predict; // Liczymy przewidywaną pozycję x/y na ścieżce var to_x = path_get_x(path_index, to_pos); var to_y = path_get_y(path_index, to_pos); Funkcje te można znaleźć w doksie: https://docs.yoyogames.com/source/dadiospice/002_reference/paths/index.html https://docs.yoyogames.com/source/dadiospice/002_reference/paths/path information/index.html Nie testowałem tego więc mogą być jakieś niedociągnięcia, ale powinieneś załapać koncept
    2 punkty
  25. Udało mi się naprawić ten błąd, dziękuję za szybką pomoc!
    2 punkty
  26. Wykształcenie: Inżynier - Studia informatyczne zaoczne, ukończone w Poznaniu na prywatnej uczelni. Poszedłem w zasadzie dla własnej satysfakcji, już dawno będąc dorosłym i pracując w IT. Nie żałuję i uważam, że warto. W programowaniu wymiatałem na roku. Myślałem o magistrze i później doktorze, ale niestety zarzuciłem pomysł. Teraz już dla mnie trochę za późno. Dlatego @Korodzik szczere gratulacje za uzyskanie tytułu doktora. Zawsze mam szacunek dla osób idących w naukę, gdzie często w sferze komercyjnej z mniejszym nakładem pracy zarobiliby więcej. W życiu nie liczą się tylko pieniądze. Najbardziej żałuję nieukończonych za młodu pierwszych studiów dziennych z ekonomii i zarządzania. 4 lata psu w **** Praca chronologicznie: Grafik DTP, Programista full stack, Administrator, Programista backendu, potem fullstack, aktualnie przerzuciłem się już tylko na Frontend. Preferuję pracę długoterminową przy jednym dużym projekcie i rozwijanie go o funkcjonalności, moduły, refaktory itd. Nie chciałbym pracować w software housach czy stawiać sklepy. To nie dla mnie. Jestem zadowolony ze swojej pracy, czasem jeszcze robię projekty poboczne dla firm, ale od tego odchodzę, bo szkoda mi mojego czasu. Życie prywatne: Tutaj nie będę się rozpisywał, bo to moja prywatna sprawa w sumie. Żona, dziecko, kolejne w drodze, that's all.
    2 punkty
  27. Do tego trzeba by było zrobić więcej researchu, bo póki co za mało materiału. Musiałbym pogrzebać w swoich archiwach. Ten konflikt zrodził się z tego, że po moim pojawieniu się na STG, a jeszcze przed GMS, doprosiłem się o dział dla Game Makera i próbowałem popularyzować go pisząc arty i robiąc przykłady, a ostatecznie porównując go z The Games Factory i późniejszym Multimedia Fusion (na kanwie popularności tychże edytorów) i uświadamiając, że skryptowanie gry jest bardziej rozwijające i daje więcej możliwości, aniżeli klikanie w siatkę zdarzeń. W końcu sam wiele lat będąc jeszcze offline, siedziałem w TGF, więc miałem co i jak porównywać. Tylko, że no, próbowali mi wmówić, że TGF był jednak lepszy, nie mając kompletnie doświadczenia z GM'em. Konflikt na płaszczyźnie możliwości tychże edytorów. update: Ostatnim tchnieniem klików był edytor Clickteam Fusion 2.5 wydany w 2013 roku... No i na kogo wyszło?
    2 punkty
  28. Napiszę w skrócie historię, żeby było ku pamięci, bo Gnysek widzę, że piszesz ją na nowo. Pierwsza sensowna strona internetowa o Game Makerze w Polsce, to Game Maker Site (w skrócie gamem), która była dostępna pod adresami gamem.host.sk i gamem.prv.pl. Jej twórcą był Nickman77 (który po kilku latach zmienił pseudonim internetowy na BeWuO. Nie wiem jakie są początki tejże strony, ponieważ nie miałem wtedy internetu. Nie wiem też czy Woock pomagał przy jej pierwotnym tworzeniu, ale wiem, że był (wcześniej? później?) w redakcji. Dlatego też uznaje się ich za ojców polskiej sceny game makerowej (program), ale nie są ojcami gmclanu jeśli chodzi o inicjatywę i utworzenie serwisu. Prowadzenie późniejsze, tak. Po jakimś czasie strona wyglądała tak: Nawet jest jeszcze małe działające forum: http://free4web.pl/3/0,7450,default.html Później forum było selfhostowane, ale to był powoli kres "gamema": https://web.archive.org/web/20020601194300/http://gamem.host.sk/forum/ W 2002 roku pojawiłem się ja, który miałem już doświadczenie z Game Makerem, ale nie miałem wcześniej internetu, więc nie miałem jak się udzielać. Z czasem dzięki moje późniejszej aktywności oraz chęci współtworzenia serwisu, Nickman77 przyjął mnie do redakcji. Niestety nie miałem dostępu do plików strony (i nie mogłem się doprosić), a twórca gamema miał coraz mniej czasu na prowadzenie serwisu. Toteż powziąłem decyzję o stworzeniu niejako konkurencyjnej strony o Game Makerze. W sumie dzięki temu, że Nickman nie dał mi dostępu do plików, gmclan miał szansę się narodzić. Nazwę Game Makers' Clan sobie wymyśliłem ot tak, moja fanaberia i brak pomysłu na lepsze nazwy. Zresztą ta nazwa po prostu mi się podobała. Nie wiem czy przypadkiem z Borkiem nie konsultowałem nazwy (lub z Choosenem). Nie miałem żadnego klanu z Woockiem czy Nickmanem/BeWuo, bo mieszkamy na dwóch skrajnych krańcach Polski. Tym bardziej nie konsultowałem z nimi nazwy, bo GMCLAN tworzony był na boku, konkurencyjnie. Pierwszej wersji GMCLAN już niestety nie posiadam (funkcjonowała od mniej więcej listopada do grudnia i była sklejką śmieciowych skryptów (nie znałem wtedy phpa), a od nowego roku została przebudowana i postawiona na skrypcie jportal. Dynamiczny rozwój serwisu przy jednoczesnej stagnacji gamema, spowodował decyzję (wspólną moją i Nickamana77), że gamem zostanie zamknięty, a zasoby takie jak artykuły i przykłady przeniesione do gmclanu. Nastąpiła fuzja, a technicznie bardziej wchłonięcie pierwszej polskiej strony o Game Makerze, bo cała reszta poleciała do kosza. Mówią o tym dwa niusy napisane przeze mnie na gamemie (patrz screenshot wyżej). Pierwszego niusa napisałem z partyzanta. W połowie stycznia 2003 roku Nickman77 oficjalnie przekazał mi pałeczkę jeśli chodzi o polską społeczność Game Makera. Wersja GMCLANu prowadzona równolegle do gamema (listopad-grudzień 2002), była tworzona i prowadzona tylko przeze mnie. Nie było panelu administracyjnego itd., a tym bardziej sensownego mechanizmu redakcji, więc nie było sensu nikogo dokoptować do współtworzenia, tym bardziej, że przyszłość serwisu nie była znana. Natomiast po przebudowie i stabilizacji serwisu, pierwszymi adminami/redaktorami GMCLANu opartego na jportal (styczeń 2003), byli: Ja, Woock przeskoczył z gamema, Piotr, Choosen, Borek. Nickman77 początkowo nie był w składzie, gdyż na jakiś czas mocno spasował z Game Makerem (o czym wspomniałem przy opisywaniu powodu zamknięcia gamema), ale potem powrócił i był znowu aktywniejszy, by znowu po dłuższym okresie już definitywnie opuścić polską społeczność game makera. Na czas aktywności Nickman77/BeWuO był honorowym adminem. Dodatkowo jeszcze był taki serwis o ogólnej tematyce tworzenia gier w programach, sfokusowany głównie na TGF, ale też miał (mały) dział o Game Makerze i w nim także się udzielałem (sprzed GMCLANu i Gamema). Jednak to były czasy wojenek i game maker jakoś tam nie był przez użytkowników doceniany. Dlatego też poszukiwacze informacji o Game Makerze trafili końcowo na gamem. Mały bonusik:
    2 punkty
  29. Cześć, jestem Uzjel. Prawie 10 lat temu skończyłem technikum informatyczne ze specjalizacją "bazy danych". Mam maturę (bez informatyki) i tytuł technika (kiedyś były prostsze te egzaminy, teraz podobno jest trudniej). Nie poszedłem na studia, zrobiłem sobie rok przerwy. W tym czasie grzebałem coś przy gierkach, ale wszystko poszło do szuflady. Później szef firmy, w której robiłem praktyki w technikum, przypomniał sobie o mnie i "miał zadanie dla mnie". W małym software housie zdobyłem doświadczenie z zakresu programowania, testów, analizy biznesowej i systemowej, no i user experience. Aktualnie pracuję dla PZU jako Senior UX Designer, mam ponad 7 lat doświadczenia w komercyjnych projektach (Warta, mBank, Veolia, BIK). Kierowałem zespołami developerskimi, byłem liderem obszaru analizy, ogarniałem Scruma, pracowałem z różnymi grupami klientów. Mam swój kurs na Udemy z projektowania UI, który okazał się bestsellerem. Prowadziłem też kiedyś sporo warsztatów dla dzieci z Game Makera, pewnie będzie z 1000 dzieciaków. Myślę, żeby do tego wrócić. Kontynuując wątek studiów, to poszedłem na nie w między czasie, ale po roku rzuciłem - miałem już za dużo doświadczenia i nie widziałem w tym sensu. Na dziś nie żałuję, że tak zrobiłem, ale co będzie kiedyś to nie wiem. @Sutikku powodzenia na maturze
    2 punkty
  30. jaa, ale sztos aplikacja o kornikach drukarzach brzmi stanowczo najlepiej. a 60 seconds swoją droga robiło znajome studio, także malutki ten świat omg, podoba mi się jakie rzeczy w tym temacie są zupełnie casualowo rzucane gratulacje doktoratu i pracy na UW, jest się czym chwalić. trzymam kciuki za poszukiwania, na doktora na pewno coś wyrwiesz 💞
    2 punkty
  31. Obroniłem w zeszłym roku doktorat z fizyki, za miesiąc zaczynam pracę na UW, obecnie (po raz pierwszy w życiu) szukam mieszkania do wynajęcia... szukam też dziewczyny, także po raz pierwszy w życiu. 3 lata temu jeszcze nawet nie myślałem o tym, co będę dziś robił, po prostu płynąłem z prądem... Za 3 lata marzyłoby mi się założenie z kimś rodziny, rozwój kariery. Mam przy tym sto innych ambicji, chciałbym nauczyć się języka japońskiego na przykład, albo rysowania - niekoniecznie na level master, wystarczy, żebym umiał dla satysfakcji skrobnąć coś fajnego.
    2 punkty
  32. Mieszkam w Bolesławcu na dolnym Śląsku , wciąż się uczę , miałem kilka lat przerwy od Game Makera , jednak jak już siedzę w domu to albo coś obejrzę na netflix albo w coś zagram lub też właśnie popracuje nad własnym projektem , pomyśle co by tutaj poprawić , nie raz jest tak że wyobrazam sobie jak by coś mogło wyglądać i staram się tak dodać to do mojej produkcji , 27 lat za mną , powoli czas myśleć nad szukaniem partnerki i założeniem rodziny
    2 punkty
  33. Na szczęście nie mam 6 w drodze Ale niezmienienie od czasu powrotu ze smutnej Szkocji która zdołowała mnie nieco za szybko, siedzę nad sklepami internetowymi w Magento, popołudnia wypełniając pisaniem o grach (co w sumie ma też niewielką audiencję, ale jakąś tam ma), tworzeniem gier i graniem w gry (w czasie pandemii poszedłem w planszówki z trybem Solo). Więc nic nie ma się tak jak miałem w planach 3 lata temu, a za 3 lata widzę się w basenie wypełnionym jednodolarówkami, bo tyle zarobię na tworzeniu gier
    2 punkty
  34. Tytuł: The Strange Stuff 2 Gatunek: platformówka z elementami strzelanki Opis: Kontynuujesz podróż którą zacząłeś w the strange stuff 1 z miejsca w którym skończyłeś. Twoim celem jest... no w sumie ucieczka z tego dziwnego miejsca -tylko dokąd? Eksploruj poziomy które wydają się nie mieć całkowicie sensu i zbieraj nowe bronie, amunicję i... jedzenie. Spotkaj na swojej drodze swojego duchowego przewodnika którym jest ksiądz w okularach -pamiętaj aby słuchać jego rad bo mądrze mówi. Na drodze stoją potwory a najgroźniejsi z nich to ludzie więc bądź uważny i dbaj o wystarczającą ilość amunicji. Dowiedzieć się o co tak naprawdę chodzi będziesz musiał już sam, wspomnę jeszcze tylko że można grać całą kampanię na dwóch na jednym komputerze Download: https://pawel.itch.io/the-strange-stuff-2 Rozmiar pliku: 104 MB Autorzy: Paweł Zagawa Programowanie: Paweł Zagawa Fabuła: Paweł Zagawa Grafika: Paweł Zagawa Muzyka: Paweł Zagawa Screeny:
    2 punkty
  35. Gatunek: Manager / Simulator Platforma: PC Steam Credits: Ancient Forge Studio W The Tenants (Lokatorzy) gracz przejmuje rolę agenta nieruchomości. Na początku gry zajmuje się głównie wykonywaniem zleceń dla innych landlordów, lecz z czasem rozkręca swoje własne imperium mieszkań pod wynajem. Do zadań gracza zaliczy się wyszukiwanie odpowiednich budynków pod inwestycję, remontowanie starych i zniszczonych mieszkań, urządzanie wystroju, przygotowywanie ogłoszeń i w końcu przeprowadzenie tzw. Dnia Otwartego, gdzie może dobrać swoich lokatorów. Na tym jednak rozgrywka się nie kończy, istotną częścią gry jest doglądanie naszych lokatorów, którym przydarzają się najróżniejsze sytuacje, od chęci zmiany tapet w sypialni po pożary i nielegalny wyrób narkotyków w mieszkaniu. Gra jest jeszcze na etapie produkcji, ale w czerwcu ruszamy z Closed Betą, szczegóły na temat tego jak do niej trafić pojawią się w ogłoszeniu u nas na karcie Steam: https://store.steampowered.com/app/1009560/The_Tenants/ (zapraszam do wishlistowania btw). Premiera w tym roku. W piątek byliśmy z grą na streamie TV Gry i trochę porozmawialiśmy na jej temamt z prowadzącymi:
    2 punkty
  36. Fajne to, mega mi się podobają te twoje kolejne usprawnienia, wszystkie są takie elastyczne. W ogóle masz twittera? Takie rzeczy zgarniają sporo atencji Tymczasem porównanie beczki zwykłej i płaskiej @EDIT: wybuch granatu nowa wersja inspirowany dymem z Akiry
    2 punkty
  37. 2 punkty
  38. pomyślę nad tym, może rzeczywiście nie będzie to tak obciążało całości tymczasem testuję pierwsze granaty i przypadkiem zrobiłem taki śmieszny efekt (uwaga na głośny wybuch) A tutaj już wersja prawdziwa granatu tylko trochę jeszcze przelatuje odłamków przez ściany
    2 punkty
  39. Gatunek: Tanki, Roguelite, Twin Stick Shooter W życiu każdego gmclanowicza przychodzi taki dzień że pełen nostalgii stwierdza.. Kurła Tanki, ale to było, może sam powinienem zrobić klona, tylko lepszego? Wiem.. u mnie pojawiło się to stosunkowo późno ale dojrzewanie działa inaczej u każdego plus sam klon zwykle jest znacznie gorszy od oryginału. Pomyślałem że jednak spróbuję. Zrobiłem więc klona Battle city na nesa ale nie takiego zwykłego. Z jednej strony chciałem żeby w grze nie zabrakło niczego co oryginalna gra miała, ale z drugiej nie chciałem zrobić po prostu kolejnego klona. Zwróciłem uwagę na sequel czyli Tanks Force i postanowiłem iść bardziej w tym kierunku. Chodzi mi dokładnie o różnorodność przeciwników, otoczenia i bossów. Z drugiej strony zastanawiałem się jak delikatnie unowocześnić koncept i więc naturalnie sterowanie zmieniło się na to bliższe z Binding of Isaac czyli gra stała się twin stick shooterem(wsad poruszanie strzałki strzelanie). Kolejna kwestia to misje, udało mi się w łatwy sposób opracować losowo generujące się mapy więc tu naturalnym podejściem było dodanie elementów roguelika. Każda rozgrywka jest inna, losowa mapa i pakiet przeciwników, co 5 misji losowy boss a samych misji będzie 20 na jedną rozgrywkę. Jeśli będę w stanie wpakować wrogów i elementy otoczenia do paczek tematycznych to co kilka misji to też będzie się zmieniać. W pełnej wersji dostępna będzie gra dwuosobowa gdzie jeden gracz będzie grał na padzie lub klawiaturze a drugi na padzie. Raczej nie będzie miejsca dla dwóch graczy przy jednej klawiaturze. Trwają pracę nad edytorem map. W obecnej wersji jest jeszcze szczątkowy ale chciałem zachować tą opcję bo w oryginalnej grze była moją ulubioną. Bardzo chciałbym by gra trafiła na steam, nie wiem tylko czy jako gra darmowa czy za jakąś symboliczną opłatę. Niby to tylko małe Tanki ale w grze będzie dość dużo treści plus pare złotych trzeba będzie wydać na muzykę więc fajnie gdyby chociaż częściowo się te koszta zwróciły:) Ciekawe co o tym myślicie. Jako że jest to częściowo roquelike to po osiągnięciu pewnego etapu zostanie tylko dodawanie treści. Obecnie jest jeszcze sporo pracy z grafiką, animacją, efektami, edytorem map czy przeciwnikami ale myślę że uda mi się to szybko zrobić:) W tej wersji jest dostępne 5 misji i 1 boss więc jest to takie skromne demko. Będę niesamowicie wdzięczny za opinię na temat gry, poziomu trudności czy również właśnie formy dystrybucji ps: dźwięki i muzyka są obecnie oczywiście TYMCZASOWO kradzone z innych gier:) ps2: jest to mały projekcik na boku i nie wpływa na powstającą platformówkę. STEROWNIE: WASD Poruszanie STRZAŁKI Strzelanie Klawisze do testów których nie usunąłem w tej wersji ze względu na brak menu opcji w trakcie rozgrywki: R Reset gry T reset i wylosowanie obecnej map Zaktualizowane DEMO: https://drive.google.com/file/d/1z4LApKG_lGQ-MMuRCpWZU3lvF_pMv83o/view?usp=sharing GAMEPLAY: SCREENY:
    2 punkty
  40. Ulubiona bo się zawsze wygrywa jak cokolwiek się wrzuci z braku konkurencji ?
    2 punkty
  41. Pierwszy raz brałem udział w jamie (poza moją ulubioną Ligą24 na gmclan). Temat przewodni "władza", czas 4 dni. Na razie gierka oferuje: - krzywy angielski - brak balansu - brak udźwiękowienia ale jak ktoś jest ciekaw, to zapraszam https://narkoleptyk.itch.io/kingking Jeśli starczy mi sił, to ukończoną wersję wrzucę też na gmclan, bo nie wiem, czy tak mała gra zasługuje chociaż na post w dziale "demo"
    2 punkty
  42. najmniejsza = min(argument1, argument2, argument3, argument4, argument5); najmniejsza = min(3, 5, 12, 2, 6); // zwroci 2 Żeby takie proste rzeczy wyjaśniać Edit: Nie pamiętam ile w GMie jest max argumentów dla tej funkcji ale chyba 16.
    2 punkty
  43. Bardzo możliwe swoją drogą ciekawe czy jest ktoś kto przeszedł wszystkie wcześniejsze części serii Seid mówię o starej gwardii , Ignis , I AM the Law , Anty i wielu wielu innych , gdy jeszcze jako nastolatek pojawiłem się na gmclanie z moimi pierwszymi produkcjami Swoją droga miło tu wrócić po tych latach przerwy , mam nadzieję że gry które planuje wydać przypadną wam do gustu aczkolwiek po produkcji ,, Seid-Chronicles,, planuje stworzyć remake gry ,,Pac-Man Revenge II,,która stworzyłem w 2010 roku jeszcze jako nie dyzmek lecz dyzmaken Znalazłem tę stronę całkiem przypadkiem tak podczas oczekiwania na najnowszą odsłonę https://www.mobygames.com/game-group/seid-series Niestety to co jest napisane w tym artykule to fala krytyki na temat gry , Jeżeli Seid-Chronicles zostanie przyjęty to będą może i kolejne odsłony lecz jeśli nie seria zostanie zakończona . series of amateur Polish-language platform games, created in Game Maker. The games are characterized by a strange storyline, simplistic graphics and numerous spelling errors.The series was originally created and published on the Polish game-making forum GMClan by the user "dyzmaken"/"dyzmek", and it has ever since been an in-joke among the GMClan community due to the games' questionable quality and bizarre style.
    2 punkty
  44. Nie mam kiedy robić tej gry, ale korzystając z wolnej chwili dodałem deszcz w formie particli i taki efekt odbijających się kropel w shaderze
    2 punkty
  45. Nie wiem czy było już w temacie, ale widziałem to na discordzie i jest urocze Gra po 8 godzinach prac:
    2 punkty
  46. Chodzi tutaj o dodatkowe sprawdzanie każdego piksela, tak zwane "pixel perfect collision". Samo IF sprawdza, czy w odległości od równej prędkości poruszania jest ściana (oWall). Jeśli tak, oczywiście IF wykonuje się. Ale co jeśli prędkość jest większa niż powiedzmy 10px? Wtedy zostanie nam luka, bo IF sprawdził to tylko raz. Kod w WHILE wykonuje się BEZ PRZERWY dopóki warunek jest spełniony. Dlatego łatwo grę można zatrzymać w miejscu, ponieważ WHILE zapętla się i nie pozwala programowi wykonywać się dalej, kiedy źle określimy warunek. Czyli, wykonując swój kod, IF sprawdza, czy napotkano ścianę, jeśli tak, WHILE sprawdza pozycję gracza + jeden pixel! (sign oznacza jeden pixel) i jeśli nie wykryję ściany, przesuwa gracza o ten jeden pixel i tak w nieskończoność, dopóki pozycja gracza + jeden pixel == pozycja ściany. W praktyce wygląda to następująco, gdy prędkość poruszania się gracza to 20px
    2 punkty
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
×
×
  • Dodaj nową pozycję...