Skocz do zawartości

Chell

Filar Społeczności
  • Postów

    1381
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    50

Ostatnia wygrana Chell w dniu 23 Sierpnia

Użytkownicy przyznają Chell punkty reputacji!

3 obserwujących

O Chell

  • Urodziny 19.02.1999

Informacje

  • Team
    Marcin Fortuniak
  • Użytkownik GameMaker Studio 2
    Nie
  • Użytkownik GameMaker Studio
    Nie
  • Użytkownik GameMaker 8
    Tak
  • Użytkownik GameMaker 7 i wcześniejszych wersji
    Tak
  • Użytkownik Unity
    Nie
  • Użytkownik Godot
    Nie
  • Steam
    4tk

O mnie

  • Skąd
    Poznań
  • Płeć
    Mężczyzna
  • Adres www
  • Hobby
    oglądanie dobrych filmów, gra na gitarze, wychodzenie z domu na baleciki, przerzucanie naleśników

Edytowalne przez adminów

  • Back-end Developer

Ostatnie wizyty

37647 wyświetleń profilu

Osiągnięcia Chell

Master of Posts

Master of Posts (9/13)

  • Patron Unikat

Najnowsze odznaki

194

Reputacja

  1. Mount & Blade: Plastusie
  2. zrob dwarf fortress na mobilki!
  3. ale progres, we wtorek wyglądało to jak Wormsy a w środę jak Battlefield Bad Company 2
  4. fajne pytanie. Na pewno przeładowanie konstruktora to kiepski pomysł, implementacja dwóch zupełnie różnych funkcjonalności w ramach jednej metody będzie strasznie myląca. Druga opcja jak najbardziej spoko, jeżeli stan instancji nie pozwala na save_changes to programista nie powinien tego wywoływać na tym etapie. Jak chcesz to zrobić super, to możesz sobie wygooglować "builder design pattern" - to koncept klasy-serwisu służacego do budowania instancji innej klasy, gdy proces ten jest złożony. Nie implementowałem go jeszcze żeby obsłużyć dwa różne flow instancjonowania, bo nie do końca do tego służy, ale myślę że by się całkiem spoko nadał dla tego case class ProjectBuilder: def __init__(self): self._instance = Project() def load_from_path(self, str: path) -> self: ... self._instance = instance return self def set_files(self, list: files) -> self: self._instance.files = files return self def set_name(self, str: name) -> self: self._instance.name = name return self def get_instance(self) -> Project: if not self._instance.name or not self._instance.files: raise Error('The instance is incomplete.') return self._instance celem takiego buildera jest zwrócenie Ci instancji która ma już stan który Ci pasuje
  5. nie mam żadnego doświadczenia ze zdjęciami i wideo na macu (chociaż pewnie jest super, bo szeroko pojęci graficy to jeden z ich głównych targetów), ja używam tylko do programowania i fejsika. Pierwszego dostałem ze 4 lata temu z firmy, i w sumie od wtedy tylko ich używam. w samym programowaniu mi raczej ten sprzęt nie pomaga. Docker chodzi dużo gorzej niż na linuxie (do tego stopnia, że w prawie każdym projekcie trzeba adresować ten problem i robić jakieś wygibasy z konfiguracją wolumenów), a package managery są gorsze niż apt czy inni unixowi kuzyni. I w sumie tyle, reszta to 1:1 jak praca na linuxie. doswiadczenie z robieniem tego wszystkiego na macu to jednak zupełnie co innego, macOS to chyba jedyny system który ma dział UX. Nawet nie bardzo wiem co na ten temat napisać, workflow z wieloma pulpitami i gestami touchpada to po prostu smooth sailing. touchpady w macbookach są genialne (i dużo nawigacji się na nim opiera), jak z takim popracujesz to każdy inny touchpad będzie dla Ciebie nieużywalnym kawałkiem plastiku. Klawiatury są po prostu OK, i to dopiero od 2020 - wcześniejsze to była tragedia. Ekrany to sztos zupełny. Obudowy są pancerne, kumpel zrzucił w jakiś sposób zamkniętego mbp ze schodów tak, że przeturlał się z nich jak ta taka sprężyna, i oczywiście widać że jest poobijany na maksa, ale nic się nie połamało, wciąż wygląda jak laptop i dalej śmiga. mac mini bardzo fajny sprzęcik, w zupełności Ci wystarczy, ale kupiłbym na pewno mychę MX Master 3 do niego (albo magic trackpad, ale nigdy go nie używałem bo zewnętrzny touchpad to dla mnie trochę dziwny koncept), bo ma bardzo intuicyjną implementację gestów. Magic mouse odradzam, moim zdaniem taka sobie próba przeniesienia gestów na smyralną mychę, a ergonomicznie totalna kaszana i zespół cieśni nadgarstka murowany. macbook air z m1 też fajny, chociaż sam już bym kupował pro z m1 - różnica w cenie nie jest taka rażąca, a zawsze ciut lepszy performance z tym aktywnym chłodzeniem ale ściana tekstu mi wyszła tl;dr - kupuj, bardzo fajne sprzęty
  6. terminal iTerm2, shell fish, motyw agnoster. akurat iTerm2 jest tylko na maca, ale na pewno da się jakoś zainstalować fish na windowsie i będzie identycznie wyglądać edit: faktycznie windows terminal ma ten sam motyw
  7. fakt, dzięki za zwrócenie uwagi, już poprawiam ja z pół roku temu, gdy pierwszy raz zdzwaniałem się z francuskim klientem zapisałem sobie w IDE (bo było najbardziej pod ręką) że imię Gaetan się czyta gejtą. chwilę później poleciał commit, a chwilę później rebase
  8. a lengthdirami rozwiązałbyś swój problem, gdybyś dodał do tego jeszcze jedno przesunięcie - teraz przesuwasz pocisk tylko o 40 na jednej osi, chodziło Ci pierwotnie o coś plus minus takiego: lx = x + lengthdir_x(40, dir) + lengthdir_x(10, dir - 90); ly = y + lengthdir_y(40, dir) + lengthdir_y(10, dir - 90); więc jak to zwierzątko w scratchu, idziesz 40 kroków w prawo i 10 kroków do góry ps: kozacki sprite i kozacka animacja idle
  9. koleś dobrze mówi, proszę nie obrażać ludzi którzy chcą nam pomóc ale ich nie rozumiemy. pliki dzielą się na tracked i untracked. Wszelkie modyfikacje już istniejących plików (zmiana treści, usunięcie pliku lub przeniesienie go) są z marszu trackowane, a utworzenie nowego pliku nie. -a nie doda żadnego pliku do trackowanych, tylko zastage'uje te już trackowane, natomiast add . zastage'uje wszystkie pliki. w commicie idą te pliki, które są już staged nowy plik z -a (nic się nie zacommitowało): nowy plik z add . (plik się zacommitował): modyfikowany plik oraz nowy plik z -a (zacommitowal sie modyfikowany plik): modyfikowany plik oraz nowy plik z add . (oba zacommitowane, zwroc uwage ze przy drugim git status (po add .) modyfikowany plik jest juz na liscie tracked files): edit: suma sumarum ja już odruchowo w większości przypadków lecę po prostu "git add . && git commit -m "tresc commita"". podobnie jak gnysek z resztą też posiłkuję się GUIowymi gitami, z terminala robię tylko podstawowe rzeczy jak commitowanie, pull & push, checkout, merge, stashe, a jak już mam cofać commita czy bawić się z konfliktami to lepiej wyklikać, aint nobody got time fo dat
  10. na maksa rozczulająco to wygląda, nawet mowę ciała mają jak pamperki z Black & White
  11. Chell

    checkpoint - 2021

    też się znowu odbiję, bo trochę się działo w tym kwartale - jesteśmy na wykończeniu projektu któremu od półtora miesiąca tech leaduje, idzie doskonale (a backend jest na tyle elegancki, ze będziemy go odzierać z warstwy biznesowej i robić z niego nowego firmowego core'a), więc od września podwycha, a wczoraj się zaręczyłem
  12. Chell

    checkpoint - 2021

    trzymam kciuki za maturę ? tez sceptycznie podchodziłem do studiów, ale dziewczyna mi uświadomiła, ze jest jednak różnica między ludźmi po studiach a ludźmi którzy je olali. jezu, nie dało się tego napisać tak, żeby nie zabrzmieć jak dupek ale cały czas utwierdzam się w przekonaniu, ze coś w tym jest - podejście „po co mi ten papierek” czasem potrafi wyjść z człowieka. jasne, sam raczej tylko odbębniam lwia czesc tych studiów, ale sam fakt docenienia papierka jako czegoś co w jakimś stopniu świadczy o człowieku to był dla mnie najlepszy motywator. na marginesie - jeżeli tak jak ja nie angażujesz się za bardzo w studia, to to nie jest żadne społeczne przeżycie, raczej tylko harówa w trakcie sesji, no ale i tak worth it a jak chcesz pracować to studia zaoczne w tym nic a nic nie przeszkadzają, ja pracuje dłużej niż studiuje i skutecznie nabijam tego expa na którym Ci pewnie (słusznie) zależy
  13. Chell

    Vertexy się nie rysują

    ogarnąłem to, co wysłałeś - faktycznie miałem jeszcze spore braki. Z buforem oczywiście śmignęło, narysowałem trójkąt i nie mogę się napatrzeć. miałem nadzieję po ogarnięciu tego od razu skipnąć do assimpa, ale mój entuzjazm szybko ostudził fakt, że shadery same się nie napiszą także kupa roboty jeszcze przede mną, ale już jestem na jakiejś drodze. jeszcze raz dzięki!
  14. Chell

    checkpoint - 2021

    jaa, ale sztos aplikacja o kornikach drukarzach brzmi stanowczo najlepiej. a 60 seconds swoją droga robiło znajome studio, także malutki ten świat omg, podoba mi się jakie rzeczy w tym temacie są zupełnie casualowo rzucane gratulacje doktoratu i pracy na UW, jest się czym chwalić. trzymam kciuki za poszukiwania, na doktora na pewno coś wyrwiesz ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...