Skocz do zawartości

Wojo

Użytkownicy
  • Zawartość

    868
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    14

Ostatnia wygrana Wojo w Rankingu w dniu 19 Listopad

Wojo posiada najczęściej lubianą zawartość!

Reputacja

95 Złoty Człowiek

1 obserwujący

O Wojo

  • Tytuł
    Forum Infiltrator
  • Urodziny 07/09/2008

Contact Methods

  • Website URL
    http://

Previous Fields

  • Nagrody
    🏆Cytat roku (CA 2017)
    🏆Cytat roku (CA 2016)
  • Użytkownik GameMaker Studio 2
    Nie
  • Użytkownik GameMaker Studio
    Nie
  • Użytkownik GameMaker 8
    Nie
  • Użytkownik GameMaker 7 i wcześniejszych wersji
    Tak
  • Użytkownik Unity
    Nie
  • Uytkownik Godot
    Nie

Ostatnie wizyty

25752 wyświetleń profilu
  1. Quake 2

    Przypomniał mi się moment gdy w "pokaż pulpit" miałeś na pulpicie Quake 2 i mówiłeś, że musisz zacząć grać w coś innego bo multi jest tam już martwe
  2. Galeria Grafik

    Reklama jakiegoś barbera?
  3. GMCLANowe Cytaty: Reaktywacja

    Mnie to bawi swoją bezpośredniością
  4. Nad czym aktualnie pracujesz?

    To jest całkiem dobra gra
  5. czemu nie pracujesz w branży

    @Shil Człowiek zawsze chce to, czego nie ma.
  6. czemu nie pracujesz w branży

    Nie mogę, jestem za słaby
  7. Krabonszcz

    Dosyć ciekawa praca
  8. Nad czym aktualnie pracujesz?

    Mój kolega w czasach gimnazjalnych wypijał hektolitry tęczowej coli i nie narzekał nigdy.
  9. CA2018 - Wyniki!

    Przynajmniej jedna pozytywna (niestety) rzecz w poprzednim roku
  10. Nad czym aktualnie pracujesz?

    Wyglądają jakby musieli skorzystać z toalety
  11. Galeria Grafik

    Bardzo podobne do prac Beksińskiego, choć tematyka trochę inna
  12. Poruszyła was jakaś scena w grze 2D?

    Gothic miał bardzo dobry soundtrack i pełne polskie tłumaczenie było chyba czymś co przyczyniło się do dużej ilości polskich fanów. @exp Ja przechodziłem z nudów kilka razy Fable bo to była dość krótka gierka, ale w dalszym ciągu sprawiało mi satysfakcję wykonywanie tych samych zadań po raz kolejny. Jakoś rok temu grałem w Fable 3 ale jakoś mi się nie spodobało. W pierwszej części bardzo fajne było to, że kierujemy postacią niemal przez całe jej życie i dodatkowo po walkach na ciele naszej postaci przybywa blizn, a jeśli dobrze pamiętam to też się tyło (podobnie jak w GTA:San Andreas).
  13. Poruszyła was jakaś scena w grze 2D?

    Myślę, że system zdarzeń losowych w grach to jest coś, co potrafi wywołać wiele emocji (przynajmniej u mnie). Jak gram w coś z konkretną fabułą często wiem, że nic "ważniejszego" mnie nie zaskoczy. Jeśli na początku gry wpadamy w tarapaty i goni nas jakiś psychopata i próbuje nas zabić to wiadomo, że nas nie zabije bo to jest przecież początek gry, a w takich grach z systemem zdarzeń losowych rozgrywka jest za każdym razem inna, i to nawet pomimo zaplanowanego scenariusza. Teraz do głowy przychodzi mi przykład z fallouta 3 kiedy to przy którejś rozgrywce z kolei przemierzałem pustkowia jak zawsze, aż tu nagle gościa gonił gigantyczny skorpion, takie sytuacje sprawiają, że jestem zainteresowany dalszą rozgrywką. Fable: the lost chapters czyli RPG z dość małą swobodą poruszania się po świecie (jak na standardy dzisiejszych gier), nadal jest jedną z moich ulubionych gier, wydaje mi się, że jest to głównie za sprawą w miarę swobodnego podejmowania decyzji (możemy rozkochiwać w sobie panny i kawalerów, psuć lub zdobywać reputację na świecie, wykonywać masę pobocznych zadań i wiele innych). Innym rodzajem gier (już z mniej otwartą rozgrywką i swobodą działań) które lubię, są strzelanki pierwszoosobowe z liniowymi poziomami, najczęściej w tego typu grach strzelanie sprawia mi ogromną satysfakcję (bo jest dobrze zrobione) i sprawia, że za wszelką cenę chcę ukończyć dany etap (fabuła nie ma dla mnie większego znaczenia).
  14. Poruszyła was jakaś scena w grze 2D?

    Mnie osobiście bardzo zdenerwował moment w Tibii. Wracałem z desert questa mając w plecaku swoje pierwsze cc i palant co mi w queście pomagał zaczął mnie atakować, w związku z czym padłem w idiotyczny sposób ponieważ z braku bindów zatrzymywałem się i musiałem ręcznie wypijać miksturę leczniczą. Jeśli chodzi o inne gry 2D to momentami bardzo się denerwowałem grając w spelunky i w głupi sposób ginąłem, oczywiście ukończenie spelunków dawało mi wrażenie chwały i potwierdziło powiedzenie "nigdy się nie poddawaj". Oczywiście te wszystkie zdarzenia były losowe i może dlatego wywoływały we mnie mocne emocje. Z innych gier 2D, to bawiły mnie niektóre scenki w Podwójnych kłopotach Buda Tuckera, Hopkins FBI i w Wackach. W grach 3D też nie mogę nawiązać relacji z postacią(Nie wiem jak to opisać), na tyle aby ją jakoś mocno wspominać.
×