Skocz do zawartości

Korodzik

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    511
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Ostatnia wygrana Korodzik w dniu 27 Kwietnia

Użytkownicy przyznają Korodzik punkty reputacji!

Reputacja

37 Mała Cegła Społeczności

1 obserwujący

O Korodzik

  • Tytuł
    Zawładnęła mną próżność rangowa!
  • Urodziny 17.02.1991

Contact Methods

  • Website URL
    http://

Previous Fields

  • Steam
    JudgeDeadd
  • Użytkownik GameMaker Studio 2
    Nie
  • Użytkownik GameMaker Studio
    Nie
  • Użytkownik GameMaker 8
    Nie
  • Użytkownik GameMaker 7 i wcześniejszych wersji
    Nie
  • Użytkownik Unity
    Nie
  • Uytkownik Godot
    Nie

Profile Fields

  • Skąd
    zza węgła
  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

16141 wyświetleń profilu
  1. Nikt prawie nie aktualizuje statusu, to ja to zrobię, dla jaj :D

  2. Korodzik

    checkpoint - 2021

    Obroniłem w zeszłym roku doktorat z fizyki, za miesiąc zaczynam pracę na UW, obecnie (po raz pierwszy w życiu) szukam mieszkania do wynajęcia... szukam też dziewczyny, także po raz pierwszy w życiu. 3 lata temu jeszcze nawet nie myślałem o tym, co będę dziś robił, po prostu płynąłem z prądem... Za 3 lata marzyłoby mi się założenie z kimś rodziny, rozwój kariery. Mam przy tym sto innych ambicji, chciałbym nauczyć się języka japońskiego na przykład, albo rysowania - niekoniecznie na level master, wystarczy, żebym umiał dla satysfakcji skrobnąć coś fajnego.
  3. Przedstawiłem już wcześniej swoje opinie Dyzmkowi na Discordzie, ale podsumuję je też tutaj. Zacznijmy od tego, że - szczerze mówiąc - do dziś nie mam pojęcia, czy Dyzmek jest czyimś trollkontem, czy też te swoje gry publikuje na poważnie. Bo jeśli to drugie, to jest źle. Od wydania pierwszego Seida minęło bodajże 11 lat, ale nie zrobiłeś przez ten czas znaczących postępów. Na przykład grafika, która wygląda na razie ohydnie. Przez ten dziwny efekt wyostrzania wygląda wręcz gorzej, niż w pierwszych Seidach. Do tego wiele elementów wygląda jak robionych "na odwal się": rozjeżdż
  4. Korodzik

    Wasze pulpity

    Wskrzeszę temat
  5. Poszukaj w archive.org. Tu masz stare kopie swojego uploadera: https://web.archive.org/web/20070127013702/https://www.gmclan.org/up863.html (styczeń 2007), https://web.archive.org/web/20070823064343/https://www.gmclan.org/up863.html (sierpień 2007) Poklikaj w linki - część plików (np. ESCAPE) da się ściągnąć, niestety wiele z nich się nie zachowało.
  6. Stare, bo stare, ale akurat na to trafiłem w komentarzach pod jednym newsem:
  7. Korodzik

    Quake 2

    Całkiem fajne, ale jak dla mnie trochę za trudne. Zwłaszcza ciężko się strzela w biegu. Ten boss na drugim poziomie (robot) dwa razy mnie przez to zabił i trzeci raz już mi się nie chciało grać. ps. Opcja "ray tracing" coś robi, czy to tylko taki żarcik?
  8. Sterowanie jest irytujące, wrogowie mogą chodzić po przekątnej, a ja nie - i gdzie tu sprawiedliwość? Poza tym gra jest trochę za trudna, zrezygnowałem po tym, jak trzeci raz zginąłem w świątyni i musiałem całą grę zaczynać od nowa (raz zabił mnie koleś znienacka wychodzący zza krawędzi ekranu, innym razem wróg zabił mnie przez ścianę.) Tym bardziej to frustrujące, że bohater za wolno się porusza. Ciekawy jest motyw skradankowy (zabijanie wroga jednym ciosem w plecy), ale trudno jest dogonić przeciwnika od tyłu. Co mi się spodobało - niemal profesjonalnie brzmiący lektor, mitologic
  9. W zasadzie 4, bo w tym roku przez przeoczenie ktoś nominował ten sam Gnyskowy przykład, co w zeszłym roku.
  10. Wiecie jak to mówią! "Lepiej późno niż wcale!" Chell wykonał kawał dobrej roboty przy organizowaniu CA2018, ale niestety (o czym powiadomił mnie przez PW) nie ma czasu na dokończenie konkursu, zatem za pozwoleniem Gnyska zająłem się tym sam - co by nagrody nie leżały odłogiem Tak więc mam zaszczyt ogłosić wyniki dziesiątych nagród Community Awards za osiągnięcia w roku 2018. --- W kategorii Gra Roku zwycięzcą jest Ships Unite autorstwa użytkownika @Wojzax - gra wyróżniająca się znakomitą, pikselową grafiką. W kategorii Użytkownik Roku nagrodę drugi raz
  11. Popłakałem się, kiedy mama Seida umarła. A teraz na serio. W grach z gatunku visual novel, np. Ace Attorney, Danganronpa, zwykle pełno jest chwytających za serce momentów, mimo że postacie to tylko płaskie nieruchawe sprite'y. No i oczywiście klasyczne przygodówki. Grałem za dzieciaka w gry LucasArts, Day of the Tentacle, Monkey Island, Sam & Max i czułem się wtedy, jakbym oglądał znakomity film animowany. Co jeszcze... W serii Hotline Miami fabuła jest zakręcona i sporo jest szokujących momentów. Ale też jest uczucie satysfakcji, kiedy uda nam się przej
  12. Paski na dole oznaczają chyba: "exp" (gdy wypełni się do końca, zmieniamy broń) i numer aktualnej fali. Gdy przeciwnicy wylatują poza ekran, numer fali się zmniejsza i tracimy postępy. Ogółem gra fajna, ciekawy pomysł i konieczność zmieniania taktyki co chwilę. Bardzo jednak nie lubię jednej broni, tej, która strzela czerwonymi kropkami - strasznie szybko się nagrzewa, niewspółmiernie do siły bojowej. Poza tym trochę za wolna na początku, powinny szybciej się te fale pojawiać (w drugiej połowie gry pojawiają się aż za często).
×
×
  • Dodaj nową pozycję...