O wstawianiu obrazków captcha na strony porno które tak naprawdę są zrzutem ekranu z innej strony słyszałem już dawno dawno temu, dobrze ze dwa, jak nie trzy lata. Ten sposób który opisujesz, to już przeżytek.
Teraz opłaca się zatrudnić za kilka dolarów chińczyka, który takich kodów w ciągu dnia wpisze kilka(naście) tysięcy - w chinach istnieją już całe farmy chińczyków wpisujących captcha. Ten system przestał być dawno bezpieczny, jedyny jego plus jest taki, że przypadkowy bot nie założy konta, atak musi zostać przez kogoś zlecony.
btw. czy wiecie, ze w reCaptcha nie trzeba wpisać poprawnie obu słów, a czasem wystarczy jedno, oraz że zadziałają słowa również bez spacji?