Skocz do zawartości
alwin

Filmy

Rekomendowane odpowiedzi

Pomidory brzmią intrygująco więc już są moje;)

Cieszę się. Ale właściwie pod jakim względem? Bo opisem na filmwebie nie radzę się sugerować. Cały film to właściwie ta opowieść, a nie perypetie tej kobiety, która usłyszała tę opowieść.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Kto poleci jakiś dobry film wojenny, ale rzadko spotykany... ja się nie znam ale muszę coś zarzucić smakoszom...ech. I żeby się to dało skądś ściągnąć z neta...:/

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

"Dr Strangelove, czyli jak przestałem się martwić i pokochałem bombę" Kubricka. Nie jest wojenny, ale nabija się z zimnej wojny i bohaterami są dowódcy wojska, więc prawie pasuje.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem czy rzadko spotykany, ale... 9 Kompania!

UWAGA, SPOILER!

Penis z C4 to bardzo skuteczna broń.

UWAGA, KONIEC SPOILERA!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@Shil:

Brotherhood of War. Wciąż zabieram się za ten film, jednak zapowiada się genialny dramat wojenny. Na pewno się smakoszom spodoba, bo takowi mi polecali wielokrotnie ten film.

 

@Alwin:

Jak lubisz takie "trudniejsze" filmy, to może "12 małp"? Pewnie znasz, bo dość często był w tv, jednak warto wracać do tego filmu, bo wraz z każdym obejrzeniem można go całkowicie inaczej zrozumieć niż mogłoby się to wydawać za pierwszym razem.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A co do wojennych to dziś na Canal+ premiera Bękartów Wojny. : D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Polecam ponownie wspomnianą wcześniej przeze mnie Zagubioną Autostradę. Ten film doskonale przedstawia rzeczywistość senną. Tworzy doprawdy niesamowity klimat.

 

Ja już wcześniej byłem na ten film 'gotowy', po obejrzeniu Mulholland Drive, który również polecam.

 

Ktoś chciał filmy wojenne:

-Czas Apokalipsy

-Full Metal Jacket

-Łowca Jeleni

-Imperium Słońca

 

 

Jak ktoś chce więcej tytułów, niech pisze na PW, siedzę w tym codziennie.

 

I błagam, nie piszcie "film trudny". To tak jakby ktoś się przyznawał do oglądania badziewia na okrągło, a po obejrzeniu 'filmu trudnego' musiał to zanotować w kalendarzu i wszystkim się pochwalić, że stać go było na taki wyczyn.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Właśnie obejrzałem polecany przez Ciebie film Dogville- po prostu genialne. A czemu mamy pisać na PW? wstydzisz się tutaj zamieścić? ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

No tak. Zupełnie zapomniałem o Dogville. Rzeczywiście świetny film. A teraz dodatkowo przypomniał mi się jeszcze "Piękny umysł", ale to pewnie oglądałeś już i jeszcze "Prestiż" i "Blow" też są całkiem niezłe.

A jak kto Prestiż widział to podobny, a trochę mniej znany Iluzjonista tyż całkiem dobry.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja polecam:

Requiem dla snu

Skazany na bluesa

Solomon Kane

Hellboy 1 oraz 2

Pick of destiny

rocker

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dystrykt 9 to majstersztyk! O nim też zupełnie zapomniałem.

Całkowicie oryginalny pomysł. Tego typu najazdu obcych jeszcze nie było. I ma pewne przesłanie w bardzo niecodziennej oprawie.

Jedyne co ostro kuleje to zakończenie. Ale nie będę spoilerował. EDIT: Chociaż w tym przypadku to jest akurat co kto lubi. Mnie się nie podobało, tobie może. Ale film gorąco polecam.

 

Wojna Światów też fajny film. Ale niestety nie pozostawia tego smaczku i chwili zadumy. Nie siedzi się do końca wgapiając się w napisy końcowe i kontemplując. Płęta stara się zgrywać trochę taką "piękną", ale jest na siłę. Ale jak kto lubi filmy science-fiction to z tego gatunku zdecydowanie jeden najlepszych. Taki Dzień Niepodległości to bije na głowę, bo ten był zwykłym łopatologicznym katastroficznym filmem o najeździe ufo. Wojna Światów ma jednak coś, coś więcej.

EDIT:

Zacznij od Zagubionej Autostrady i Donniego Darko jeśli możesz. Jestem ciekaw świeżej opinii.

 

EDIT2:

Gdzie ja mam głowę?! Kompletnie zapomniałem o "Być jak John Malkovich". Ciężko mi opisać ten film. Wysoki poziom absurdu, ale na prawdę dobry. I świetna gra Malkovicha. :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że Forest Gump jest pomijalny. Tak jak i Skazani na Shawshank. Raczej każdy oglądał. ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Alicja w Krainie Czarów* (1951)

Persona** (1966)

Fobia** (1967)

Szpital przemienienia* (1978)

Ściana* (1982)

Amadeusz* (1984)

Dawno temu w Ameryce (1984)

Leon zawodowiec (1994)

Kolacja z arszenikiem** (1995)

Trainspotting (1996)

Funny Games* (1997)

Dzień świra (2002)

Equilibrium (2002)

Dom latających sztyletów* (2004)

Zostań* (2005)

Przez ciemne zwierciadło** (2006)

Zabójstwo Jesse'ego Jamesa przez tchórzliwego Roberta Forda (2007)

Gran Torino (2008)

 

Z wymienionych dołączam rekomendację:

12 małp (1995)

Piękny umysł (2001)

Donnie Darko* (2001)

 

Opisy i opinie można znaleźć na filmwebie. Filmy zaznaczone gwiazdką są moim bardzo subiektywnym wyborem, tak więc duża szansa, że mogą się nie spodobać - niemniej jednak nie dowiesz się, jeśli nie sprawdzisz ;). Dwie gwiadki - to samo co powyżej, tylko silniej :). To tylko urywek z całej listy filmów, które mógłbym polecić. Spora część z nich została już wymieniona (dzieła Kubricka, Lyncha, Burtona), jednak warto się zainteresować i po jakimś czasie zacząć poszukiwania na własną rękę, bo po prostu warto :).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

"Łowca androidów" też polecam, jak ktoś lubi ambitniejsze s-f.

(dzieła Kubricka, Lyncha, Burtona)

Trójka moich ulubionych reżyserów <3

 

Btw, teraz coś z innej beczki - jak komuś nie przeszkadza anime to polecam również Ghost in the Shell (szczególnie pierwszą kinówkę [wersja 2.0 wyszła niedawno, ulepszona graficznie]). Taki japoński Łowca androidów.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli ktoś lubi efekty to polecam Incepcje. Jednak czasem w filmie trudno sie połapać a autorzy chyba nie wiedzieli na czym polega świadomy sen

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Incepcję obejrzałem ze względu na aktora- De Caprio czy jak Mu tam:) Nie to żebym Go lubił ale w ostatniej 'Wyspie Tajemnic' zagrał kozacko, choć fil nie posiada w zasadzie żadnych efektów- bije na głowę wspomnianą Incepcję. Co do District 9 - byłem w kinie na tym i dla mnie to tak jak dla Platyny majstersztyk; miałem dreszcze siedząc w kinie i wyobrażając sobie co by ludzkość zrobiła w przedstawianej sytuacji. Moje guru s-f, w przeciwieństie do Avatara o którym nawet nikt nie wspomniał- i to 'no comment' chyba mówi wszytsko:)

Dziś oglądam Niezniszczalnego i Zagubiona Autostradę - nie mogę się doczekać:P

 

ps. znacie może film w którym człowiek rodzi się stary a młodnieje? Niesamowite przypadki... czy jakoś tak to leciało. z Di Caprio chyba.

 

o ET jeszcze jest dla mnie dobre; choć nie ogladałem tego już z 10 lat.. za młodego chyba troszkę inaczej się kino odbiera. Nawet napewno ale mam dobre wspomnienia z tym obrazem.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Avatar jest za długi, w kinie prawie usnąłem. Za dużo napchanych efektów i szczerze... taka sobie fabuła.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się tutaj

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×