Skocz do zawartości

Seid Znalezisko Remake (Fragment Pokazowy)


dyzmek
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

Tytuł Seid Znalezisko Remake

 

Gatunek - Akcja , Przygoda , zręcznościowe.

 

Opis - Seid jest Archeologiem , przeżył wiele przygód , ale on sam wie że wiele zawdzięcza swojemu mistrzowi który lata temu go szkolił , gdy Seid odpoczywa sobie w swoim domku zostaje poproszony przez swojego mentora o przybycie ...

 

Fragment gry ukazujący jak to mniej więcej będzie wyglądać  ,np  w jednym z poziomów alarm będzie wywoływał strażników , gdy się w niego wejdzie proszę nie traktować tego jako błąd lecz niedokończone póki co struktury poziomu :)

 

póki co prezentuje owy wybrany fragment , mając nadzieję że wyczekiwanie na grę będzie tym razem prawdziwe nie ironiczne jak bywało z dobra dekadę temu .

 

zapraszam do zagrania , do komentowania , wkładam w projekt bardzo dużo czasu i serca , to godziny moich prac ,dziesiątki godzin jak nie setki , gra tworzona z pasij , pełna własnych pomysłów , jak i pomysłów inspirowanych innymi grami , jednak że zrobione we własnym stylu .

Trailer 

 

muzyka w grze - Dyzmek

Pomysł ogólny (Scenariusz) - Dyzmek 

Grafika - Dyzmek 

up6167_6_SEID_SCR_1.html

Screen 1 - 

Screen 2 - up6167_6_SEID_SCR_2.html

Screen 3 - up6167_6_SEID_SCR_3.html

 

 

Oto krótki film w którym możemy ujrzeć Postać Haira kim jest ? Jakie ma zadanie ? Tego dowiemy się grając W Seid- Znalezisko Remake ;)

 

Pobierz Fragment Pokazowy  Gry

 

https://www.easypaste.org/file/93HJsuc6/SEID.ZNALEZISKO.REMAKE.DEMO.exe?lang=pl

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kurde no dyzmek, muszę powiedzieć że strzelanie się z tym kolczastym buldożerem było całkiem wymagające.

 

Zrób żeby to było bardziej intuicyjne, bo czasem nie wiadomo gdzie iść albo co konkretnie zrobić. Przy alarmie próbowałem przejść tą rurą u góry ale nie mogłem doskoczyć. W ogóle to jak klikałem na początku gry szukając czy mam od razu jakiś klawisz od walki, czy czegoś to zauważyłem że spacja puszcza od nowa ten dźwięk oddychania seida :P Nie wiem po co, ale zakładam że coś testowałeś i zapomniałeś usunąć. Kolejna sprawa to ekran rozmowy. Niby może być że zapętla co postacie gadają w razie gdyby ktoś nie przeczytał, ale daj na dole informację, że enter wyłącza ten ekran.

 

A i pozdro kumplu, fajnie zagrać w Twoją gierę po latach.

  • Super (+1) 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W dniu 24.04.2021 o 09:17, szpaq99 napisał:
Godzinę temu, Ignis napisał:

Kurde no dyzmek, muszę powiedzieć że strzelanie się z tym kolczastym buldożerem było całkiem wymagające.

 

Zrób żeby to było bardziej intuicyjne, bo czasem nie wiadomo gdzie iść albo co konkretnie zrobić. Przy alarmie próbowałem przejść tą rurą u góry ale nie mogłem doskoczyć. W ogóle to jak klikałem na początku gry szukając czy mam od razu jakiś klawisz od walki, czy czegoś to zauważyłem że spacja puszcza od nowa ten dźwięk oddychania seida :P Nie wiem po co, ale zakładam że coś testowałeś i zapomniałeś usunąć. Kolejna sprawa to ekran rozmowy. Niby może być że zapętla co postacie gadają w razie gdyby ktoś nie przeczytał, ale daj na dole informację, że enter wyłącza ten ekran.

 

A i pozdro kumplu, fajnie zagrać w Twoją gierę po latach.

Czesc Ignis , wiele lat minęło faktycznie , tworząc tego Seida czytałem komentarze z przed lat w których każdy mi mówił co jest źle i co odpycha . Staram się jak najbardziej , w tą historię po prostu trzeba się będzie wkręcić , dać się jej ponieść , zrozumieć , ta okazaną w 2D gra skrywać będzie piękną historię pełna akcij i różnych zwrotów akcji , dowiemy się wielu rzeczy , kim jest Seid , tak na prawdę :) dlaczego mistrz mógł zginąć ? 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ej, a jak ta historia jest umiejscowiona w czasie względem poprzednich gier? Bo ja na przykład trochę słabo pamiętam ich fabułę, a przynajmniej Seida, mógłbyś zrobić jakąś przypominajkę na początku.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Seid przez lata szukał maski która kilka razy mu kradziono , powiedziano mu również  że mityczna maska ma właściwości o jakich nikt nie śnił , może spełniać marzenia i czynić cuda , Seid zdobył upragniona maskę jednak nie pomogła ona uleczyć jego matki , znaleziony artefakt miał raczej znaczenie jedynie symboliczne . Okazuje się jednak że matka Seida nie miała żadnej żółtaczki a została otruta Seid podejrzewa zła pielęgniarkę która już wcześniej spotkał w przeszłości . GDY Seid dowiedział się o śmierci mamy brał udział w poszukiwaniach innego artefaktu , ale zdjęcia z okolicznych monitoringów ukazują postać która wygląda jak nikt inny niż właśnie pielęgniarka , Seid przez lata szkolił się nie tylko w tym by być jak najlepszym poszukiwaczem skarbów i odkrywaniu nowych znalezisk ale i w walce czyli zdolnościach fizycznych dzięki swojemu mentorowi znanemu jako mistrz . Zaczynamy grę w momencie w którym to nasz bohater lata po tym co się wydarzyło wcześniej odpoczywa w rodzinnym domu , nagle zostaje wezwany do swojego mistrza , problem w tym że mistrz Seida nie uznaje technologii typu telefony i nigdy się z Seidem nie kontaktował . Coś tu nie gra , jest to zbyt podejrzane , przybycie do domu mistrza okaże się początkiem wielu wątków które ukażą seidowi kim on jest  i komu zależy na tym by Seid zginol .

 W grze będziemy mogli zrozumieć całą historię głównego bohatera , jego pochodzenie , komu i dlaczego tak bardzo przeszkadza . 

 

Jak mówię każdemu , do gry trzeba podejść z wyprzedzeniem , gra ma dostarczać dobrej zabawy , wywoływać uśmiech , pochłaniać gracza tak by był ciekaw co będzie dalej idąc w nieznane , w grze nie raz zdziwimy się , zostaniemy zaskoczeni . Prócz wątka głównego , przewidziane jest również kilka misji pobocznych w których to będziemy mogli się czegoś dodatkowego dowiedzieć o głównym bohaterze i tych co chcą mu zaszkodzić , dlatego ile gracz wyniesie z gry zależeć będzie od podjętych w pewnych momentach decyzji . 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Przedstawiłem już wcześniej swoje opinie Dyzmkowi na Discordzie, ale podsumuję je też tutaj.

 

Zacznijmy od tego, że - szczerze mówiąc - do dziś nie mam pojęcia, czy Dyzmek jest czyimś trollkontem, czy też te swoje gry publikuje na poważnie. Bo jeśli to drugie, to jest źle. Od wydania pierwszego Seida minęło bodajże 11 lat, ale nie zrobiłeś przez ten czas znaczących postępów.

Na przykład grafika, która wygląda na razie ohydnie. Przez ten dziwny efekt wyostrzania wygląda wręcz gorzej, niż w pierwszych Seidach. Do tego wiele elementów wygląda jak robionych "na odwal się": rozjeżdżające się ściany, kratka (?) zrobiona z nierównych linii.

No i błędy w grze też powinieneś poprawić - na przykład Seid zacina się na ścianach przy skoku. Naprawdę po tylu latach już powinieneś nauczyć się, jak zrobić poprawne sterowanie bohaterem.

Rozumiem, że jesteś dumny z "oskryptowanych sekwencji" typu huśtanie się na haku czy wchodzenie do rury, ale nie wnoszą one do gry nic szczególnie ciekawego. Na razie mam takie wrażenie, że marzy ci się wyprodukowanie własnego Metal Gear Solid z epicką fabułą, i zaniedbujesz podstawy na rzecz "bajerów".

Może i stali bywalcy gmclanu wybaczą ci te błędy ze względu na sentyment do starych Seidów. Ale większość ludzi po prostu nie chciałaby w to grać, w takim stanie, w jakim jest obecnie. W pierwszych grach z serii można choć było się pośmiać z zabawnych i absurdalnych tekstów, ale teraz gra o wiele zbyt poważnie podchodzi do swojej fabuły, więc nawet tamten rubaszny klimat został zatracony.

 

Jakie miałbym sugestie?

To, co mi się (autentycznie) całkiem podobało w poprzednich grach z serii, to uskakiwanie przed chmarami wolno lecących pocisków. Może skup się na czymś takim - to mogłaby być główna koncepcja gry.

Grafikę na pewno trzeba poprawić. To, co widać na screenach, jest po prostu nieprzyjemne dla oczu. Niekoniecznie mówię, że masz stać się wielkim artystą, ale może popatrz na gry, które okazały się całkiem fajne mimo niskobudżetowej grafiki. Baba is You, Yume Nikki, Ao Oni, Undertale, gry Cactusa, jakieś jeszcze gry indie albo freeware'owe by się znalazły... Wszystkie one mają jakiś spójny styl, porządną estetykę, i są starannie wykonane - nie uświadczysz tam rozjechanych ścian. (Oczywiście nie twierdzę, że nowy Seid musi być hitem na miarę Undertale - ale zawsze lepiej jest inspirować się dobrymi grami.)

 

I tak ogólnie - zastanów się, co potrafisz robić i co się mieści w twoich możliwościach, i skup się na tym, zamiast porywać się z motyką na słońce.

 

(I z góry mówię, daruj sobie odpowiedzi w stylu "pełna wersja gry będzie lepsza", bo na razie oceniam to, co mam przed oczami.)

Edytowane przez Korodzik
poprawiłem zdanie
  • Super (+1) 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Administratorzy

Ja już sugerowałem, że z grafiką może warto pójść w rysowanie wektorowo, w jakimś Inkscape czy czymś innym (ja osobiście preferuję Affinity Designer, ale jest płatny). Bo te podłogi robione areografem, czy właśnie dziwny efekt postaci, jakby były namalowane małe, rozciągnięte, a potem krawędzie zrobione jakimś filtrem wyostrzającym, aż boli w oczy na dłuższą metę. Do tego patrząc na asymetryczność wszystkiego śmiem nieśmało przypuszczać, że dyzmek (proszę bez urazy!) niestety cierpi na jakąś chorobę zaburzeń percepcji. Nie potrafię bowiem inaczej wytłumaczyć osobie w takim wieku tworzenie grafiki na poziomie pierwszych klas podstawówki - obstawiam, ze dyzmek widzi to tak jakby było spod dłuta najlepszych artystów.

  • Ooooj (-1) 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dyzmek ma swój własny styl przy tworzeniu gier, grafik itd. nie widzę powodu żeby wyżywać się na jednej z nielicznych gier, która w ostatnim czasie zagościła na forum.
Nikt z nas nie jest idealny

  • Wow! (+1) 1
  • Super (+1) 3
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja tu widzę ciekawe rozwinięcie stylu z poprzednich Seidów. Od abstrakcyjnej paintowej grafiki, która w tamtych czasach budziła śmiech, a paradoksalnie dziś daje raczej uczucie nostalgii, do tej - intencjonalnie bądź nie - psychodelicznej wręcz oprawy wykorzystującej nowe narzędzia. Teraz wzbogaconej w dodatku o autorską muzykę, która dobrze współgra z częścią wizualną, jako że tak naprawdę czuć tutaj tę samą rękę - autor, który dostał do rąk narzędzie do tworzenia (czy to Paint, czy FL Studio) i może nie do końca wie, jak go poprawnie użyć, ale w jego głowie aż kipi od kreatywności, którą przelewa na formę cyfrową tak, jak najlepiej potrafi. Widzę dyzmka jako twórcę, który ma tyle pomysłów i jest tak podekscytowany realizowaniem ich, że czuje potrzebę wprowadzania ich w życie tu i teraz - nie bacząc na formę, nie próbując wpisać się w ogólne trendy. Przez tę dekadę narzędzia trochę się zmieniły, ale charakterystyczny styl dyzmakena pozostaje ten sam, po prostu w nowoczesnej wersji. Mówiąc zupełnie szczerze, można dyzmkowi pozazdrościć zachowania w sobie tego nastoletniego zapału i radości z tworzenia - ilu z nas wciąż tak patrzy na gry i proces twórczy? Raczej czulibyśmy, że marnujemy czas tworząc kolejną część Seida, w którą zagra dziesięć osób i nagrodą będzie najwyżej kilka miłych słów na forum. A jednak dyzmkowi przelewanie swoich myśli na ekran musi po prostu dawać niesamowitą frajdę.

 

Oczywiście nie da się ukryć, że nie jest to dobra gra i z pewnością nie przekonałaby do siebie nikogo spoza GMClanu. Zresztą, nawet tutaj odzew nie jest spektakularny, jak widać wyżej, i też nie zaszedłem w grze bardzo daleko (wnioskując po tym, że to demo, a nawet go nie ukończyłem). I szczerze mówiąc, myślę, że stworzenie dobrej gry nawet nie jest już celem dyzmka. Zapewne dawno temu już doszedł do wniosku, że stworzenie gry, która zdobędzie szersze uznanie nie jest tym, co chce osiągnąć. Jego celem jest raczej kontynuacja tradycji, zrobienie gry, która choć na chwilę zwróci uwagę grupy docelowej, czyli nas, a zarazem proces twórczy jest dla niego celem samym w sobie i po prostu sprawia mu przyjemność - nie wierzę, że poświęcał by na niego tyle czasu i energii, gdyby było inaczej. Innymi słowy, dyzmek stopniowo zaczął podchodzić do tworzenia gier bardziej świadomie i dobrze wie, co jest jego celem i co mu sprawi satysfakcję. I tak po prawdzie, myślę, że my - jako odbiorcy - także stopniowo "dojrzewaliśmy" do twórczości dyzmka, co można prześledzić przeglądając kolejne archiwalne tematy z grami i zapowiedziami. Seria Seid, a raczej cała twórczość dyzmka, to sztuka opierająca się bardziej na całej panującej wokół niej otoczce, aniżeli jej samej. I to także można docenić. Może w tym szaleństwie jest metoda? W historii GMClanu przewinęło się wiele naprawdę solidnych gier, ale kto z nas dziś o nich pamięta i do nich wraca? Żyjemy w epoce internetu i dawno minęły czasy, gdy po prostu solidne gry miały szansę zdobyć naszą uwagę, bo mamy dostęp do dziesiątek lepszych pozycji od ręki. A gry dyzmka? To już niemalże marka i każdy kolejny tytuł wywołuje tutaj odzew, bo po prostu są dla nas w jakiś sposób interesujące. Czy jest to sensowny cel - to już kwestia indywidualna. Dla autora najwyraźniej tak.

 

Dyzmku, kiedyś iamthelaw, z którym mieliście trochę kontaktu prywatnie zapewnił mnie, że bynajmniej nie jesteś żadnym trollem i tworzysz gry z autentycznej pasji (i że jesteś trochę starszy ode mnie, co mnie wtedy zaskoczyło). Nie chciałbyś pójść jednak w innym kierunku i tworzyć gier, które zyskałyby szersze uznanie? Masz w sobie dużo kreatywności i zapału, więc jestem ciekaw, co byłbyś w stanie stworzyć z nieco inaczej nakierowanym nastawieniem. Tak jak @Korodzik już napisał, połączenie platformówki z powolnym bullet hellem było całkiem ciekawą mechaniką, przywodzącym na myśl niektóre side-scrollery z lat 80., ale w trochę innym wydaniu - na tyle, że niektóre sceny z poprzednich gier wciąż pamiętam po tych dziesięciu latach. Może przy odrobinie oszlifowania można by zbudować na tym pomyśle całkiem ciekawy projekt indie? Tylko moja luźna sugestia.

  • Super (+1) 3
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jestem jak najbardziej ZA , właśnie poprawiam nie które grafiki na nowe , wymaga to przebudowy poziomow , na prawdę robię co mogę aby ktoś z was zagrał w tego Seida gdy będzie skończony , dał mu szansę , być może jest w tym dużo racji , i lepiej stworzyć jakąś nową serię , albo chociaż by jedną grę , być może to już ostatnia odsłona Seida , miał powstać jeszcze Chronicles którego projekt mam również , ale to zależy od tego jak zostanie przyjęte Znalezisko i czy po premierze będzie więcej pozytywnych opinii a jeżeli hejtu :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
 Udostępnij

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...