Skocz do zawartości

Ranking


Popularna zawartość

Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 09/26/20 uwzględniając wszystkie działy

  1. 1 punkt
    Nie wiem jak wygląda Twój kod ale jeśli używasz vspeed, to możesz sprawdzać kolizje tylko wtedy, jeśli postać opada albo stoi. Czyli: If (vspeed >= 0) then kolizja Bo vspeed < 0 czyli np vspeed = -3 to skakanie, bo postać porusza się w górę, czyli wtedy nie sprawdzaj kolizji tylko przenikaj przez platformę.
  2. 1 punkt
    W ogóle nie rozumiem co mówisz. Strzelam, że chcesz uzyskać paralaksę, tzn. każde tło przesuwa się w innym tempie względem gracza. Mam nadzieję ze nie poruszasz wartością y tego tła, tylko samo view_yview[0] się zmienia?
  3. 1 punkt
    Generalnie to się nie da. Ale można podejść do tego inaczej. Najpierw złamać tekst, a wtedy policzyć linie. Do tego jest już gotowy customowy skrypt: https://www.gmlscripts.com/script/string_wordwrap string_wordwrap(string,length,break,split) - string to tekst, length to długość, break to znak łamania, a split to true/false czy łamać słowa w połowie.
  4. 1 punkt
  5. 1 punkt
    Cześć, Zastanawiam się nad stworzeniem petycji, skierowanej do Marka Overmarsa ( lub kogokolwiek, kto jest teraz szefem GameMakera), dotyczącą zmiany nazwy programu. GameMaker... serio? Rozumiem, że taka nazwa miała sens w 2000 roku w czasach GameMaker 5.0 i gry robiło się tam głównie z klocków... ale teraz jest to narzędzie rozbudowane, z własny językiem programowania, w którym można robić gry zarabiające duży hajs. Ba! Powstają nawet mały firmy developerskie (np. MoaCube), które specjalizują sie w tworzeniu gier w GMS:2, jest to więc narzędzie, z którego korzystają już nie tylko hobbyści ale też i profesjonaliści... a ta nazwa? GameMaker? Nie uważacie że jest to oznaka braku szacunku dla developera, który poświęcił kilka lat na to aby opanować GML? GameMaker brzmi jak jakiś RPG maker, i od razu kojarzy się z jakimś scamem. Zanim ktoś z was stwierdzi, że troluję lub prowokuję, to zastanówmy się nad jedną rzeczą: Czy nie jest tak, że każdy, kto powie w towarzytwie, że stworzył grę w GameMakerze jest traktowany niepoważnie, i to wcale nie dlatego że GMS:2 to program ułomny czy też wybrakowany ( w rzeczywistości ma nawet kilka plusów, których nie ma Unity), ale przez tą nazwę, która jest totalnym nieporozumieniem i jest nieadekwatna do możliwości programu. Czemu GM nie może nazywać się jakoś bardziej normalnie jak Unity czy też Godot? Pozdrawiam, nowy_user
  6. 1 punkt
    Co to za przykład który ma tylko exe Edit: Dat Shift :lol:
  7. 1 punkt
    historia zatoczyła koło, bo teraz nawet tyle jest nieosiągalne :)
×