Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

TYTUŁ:Skull Quest

 

Gatunek:Platformówka

 

Opis:Moja pierwsza gra. Chodzimy strzałkami i zbieramy monety.

Na razie nic więcej nie napiszę. Nie bierzcie tej gry na poważnie, jestem jeszcze zielony w GM.

 

Download:Skull Quest

Rozmiar pliku:1154kb

 

 

Autorzy:

 

Programowanie : Bogumił "Bollo" Sekulski

Fabuła:Fabuły na razie nie ma

Grafika:GM 8.0

Muzyka:GM 8.0

Screeny:nowyobrazts.png

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

screen mnie nawet nie zachęcił do pobrania

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

A może byś wniósł coś więcej do tematu, Nikasie?

 

 

Nie jest tak źle, jak na pierwszą grę :), ale przydało by się dać maskę bohaterowi i trochę ładniej w levelu wszystko poustawiać.

 

3/5

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

wniosłem

nierówne, porozrzucane na odwal się bloczki i pieniążki nie zaciekawiły mnie

coś co jest robione w pół godziny (na tyle wygląda) nie powinno być wrzucane na forum

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jak jesteś zielony to nie dodawaj pierwszych gier tutaj i nie pisz , że nie mamy grę brać na poważnie , skoro ją tu dodałeś traktuje ją na poważnie. Więc tak nie dopatrzyłem się w tej grze twoich elementów , wszystkie grafiki zostały skopiowane z gotowych już grafika Game Maker-a 8.0 . Fabuła gry na fatalnym poziomie bo co to za frajda zbierać nie równo poustawiane monety? . Jak na razie moja ocena to : 1\5 .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Przede wszystkim musisz urozmaicić grę (zbieranie monet to za mało, nawet jeżeli jest to twoja pierwsza gra). Dodaj kilku przeciwników, przeszkody itp. Przydałaby się także jakaś muzyczka w tle oraz dźwięki. Musisz poprawić kolizje, bo czasem czaszka blokowała mi się na bloczkach (maska powinna rozwiązać problem). Ogólnie, jak na pierwszą grę nie było tragicznie.

 

Ocena: 3/5

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Gra komputerowa - każdy interakcyjny program komputerowy, którego używanie pozwala zażyć przyjemności i wypełnić czas wolny.

(Marcin Borkowski, Uniwersytet Gracza, Top Secret 7/1995 (40))

 

- Zacznijmy od tego, że nie mam na klawiaturze czegoś takiego jak "szczałki". A nawet gdybym miał, to bym się bał nacisnąć.

- Z niewiadomych powodów gra ma zaznaczone "zawsze na wierzchu" czy coś w tym stylu, dzięki czemu trzeba ją minimalizować, żeby zdziałać coś w innym programie.

- W rytm wesołej muzyczki... o przepraszam, nie ma żadnego udźwiękowienia... a więc w rytm wesolutkiej ciszy nieruchoma czaszka skacze po pokoiku i zbiera (nie wiadomo po co) monety.

- Jak zwykle - nieregularna czaszka może się zaczepić nierówną krawędzią o platformę. Oto wątpliwe uroki "precise collision checking". Widać to szczególnie, gdy próbuje się wskoczyć na klocki na samej górze - znajdująca się tam platforma jest tak ustawiona, że przy skoku czaszka najczęściej chybia i zaczyna zwisać z boku platformy, nie mając możliwości wspięcia się na nią.

- Jako że nie ma żadnych wrogów czy innych niebezpieczeństw, zebranie jak największej ilości punktów nie wymaga żadnych umiejętności, a jedynie cierpliwości w chodzeniu powolną niby żółw czachą w lewo i w prawo. Tak więc kolekcjonowanie waluty jest porażająco wręcz nudnym zajęciem.

- Gdy wciskamy F5 w celu zapisania, pojawia się marnujący czas efekt ściemniania.

- Domyślam się, że owa na wpół niewidzialna, do połowy niematerialna platforma w prawym górnym rogu ma jakiś sens, być może powiązany z niedosięgnionymi dwoma monetami w owym prawym górnym rogu.

- Gdy wskakuję na skrzynię, która przenosi mnie do następnego poziomu (czyżby bajkowy latający kufer?), gra pomocnie pokazuje mi ekran helpa - na wypadek, gdybym zapomniał, że poruszać się muszę szczałkami. Co zadziwiające, na drugim etapie wciśnięcie F5 w celu zapisu powoduje jedynie zjawienie się helpa i restart poziomu. Cóż za przebiegłość!

- Nasza Czasza ma możliwość strzelania spacją. W dół, o czym instrukcja już nie powiadamia. Jeśli wciśniemy spację, stojąc twardo na ziemi, wygląda to tak, jakby czaszka się zaświeciła.

- Na drugim poziomie można dostrzec podobne, niemalże niewidzialne platformy, które zapewne miały czaszce pomóc się wspinać. Nie da się ukryć, że są one zbyt dobrze ukryte, ich po prostu nie da się zauważyć.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się tutaj

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×