Skocz do zawartości

Ranking


Popularna zawartość

Wyświetla najczęściej polubioną zawartość od 04/21/19 uwzględniając wszystkie działy

  1. 5 punktów
    Nie pracuję już w branży bo minęła mi zajawka na gry. Jak wiecie od wczesnego wieku robiłem gierki, najpierw Top Hat. Wpadło trochę kasy, wyprowadziłem się do Warszawy, tam robiłem jako tester aż do najthoksa. Rzuciłem pracę aby skończyć najthoksa, zamiast tego poleciałem w balet z przyjaciółmi. Znalazł się wydawca, nie najlepszy, ale były pieniądze. Grę wydałem i miałem jeszcze na kilka miesięcy życia. Zamiast iść do pracy i gromadzić gotówkę to jeździłem po Polsce, imprezowałem i żyłem na pełnym luzie przez pół roku. Robiłem w międzyczasie prototypy ale nie miałem żadnych rewolucyjnych pomysłów. Zamiast tego zacząłem malować obrazy. I wtedy odkryłem, że to jest moja główna droga. W grach zawsze najbardziej lubiłem robić grafikę albo fajnie rozkładać obiekty na planszy dla ładnej kompozycji. Obecnie siedzę za granicą gdzie wyjechałem aby szybciej zgromadzić gotówkę na rozkręcenie wszystkiego. Jakiś czas temu otworzyłem się na sprzedaż globalną, choć głównie USA, co pozwoli mi już za chwilę rzucić obecną pracę na part time i przejść na 100% mojej twórczości. I wtedy dopiero zacznie się najtrudniejszy egzamin. Ale myślę, że się uda. Co ciekawe, prowadzę trochę nietypowy sposób sprzedaży swoich obrazów który opiera się w 100% o internet. Wykorzystuję swoje umiejętności które zdobyłem robiąc gry, czyli jakieś tam podstawy marketingu i tego jak działają social media. O social media też się bardzo dużo nauczyłem przez ostatnie 2 lata. Chciałbym się w życiu poświęcić 100% sztuce. Mam pomysły na obrazy, chcę się uczyć malować cyfrowo jak i klasyczne. Do tego interesuje mnie rzeźbienie, ale to dopiero jak przejdę u siebie na full time aby mieć więcej czasu na takie rzeczy. O ile będę go miał, bo od jakichś 2 lat cierpię na całkowity brak czasu. No ogólnie kurde to tworzenie najbardziej mnie jara. #pdk
  2. 4 punkty
    Na razie jestem tu przez mieszkanie uwięziony na 3 lata i nie myślę o tym, szczerze nie wiem, jak będzie po tym czasie, czy zostanę w uk, czy wyjadę gdzie indziej, czy wrócę, aczkolwiek nie wydaje mi się, abym wracał do Polski Za każdym razem jak wracam widzę jak ceny drożeją, to przykre już jest, jak spora część produktów jest tańsza w uk niż w pl :/ +samo prawo czy życie dużo bardziej mi się podoba za granicą. A co do pracy, to ogólnie pracuję w prep kitchen, gdzie są 3 departamenty: mięso, gdzie to jest w sumie linia produkcyjna dla kotletów burgerowych(dziennie robimy jakoś 700-2000kg). Frytki, gdzie musimy je podsmażyć 3 min i spakować w woreczki(dziennie jakoś 1800-4000kg) i kuchnia, gdzie robią sosy, drinki, pikle i jakieś tam inne mniej istotne rzeczy xD Teraz pracuję na frytkach, gdzie jest już moich 4 znajomych i jest zajebiście, chociaż planuję wrócić na mięso, jest przyjemniej i wolę zabierać z pracy mięso niż frytki xD Ale ogólnie ta praca jest o tyle dziwna, że gdzie na frytkach akurat w sumie to jest ciężkie, to czym szybciej pracujesz tym jest fajniej, śmieszniej i bardziej chce Ci się pracować xD
  3. 3 punkty
    Urzekła nas Twoja krótka historia.
  4. 3 punkty
  5. 3 punkty
    Ziomuś, nie traktujesz zbyt poważnie tej sytuacji z shoutboxem?
  6. 3 punkty
    Kupiłem sobie tablet po 4 latach przerwy od rysowania i popełniłem (w męczarniach) takiego banerka pod Steama dla gloriuska
  7. 2 punkty
    a ja pracuje nad ilustracją wprowadzającą do gloriousa edit: podmieniłem obrazek na bardziej finalną wersję
  8. 2 punkty
    Chciałabym odświeżyć trochę galerię, może sprowokować do wrzucania prac. Problem polega na tym że nic nie narysowalam od 2 lat na kompie... 😁 Teraź zabieram dziecku mazaki i mu rysuję kotki i prosiaczki bo lubi. Więc z braku laku coś na rozruch ode mnie prosiaczki. https://gmclan.org/uploader/6656/IMG_20190510_162610211_HDR_2.jpg
  9. 2 punkty
    A więc ja sobie wyjechałem za granicę pracować sobie gdziekolwiek za normalne pieniążki no i mi się spodobało za granicą troszkę, więc teraz wynająłem se ze znajomymi willę(autentycznie willę mamy XD), pracuję sobie jako rzeźnik-frytkarz, gdzie jako rzeźnik po 2 msc na kontakcie próbnym zostałem teamleaderem. Ogólnie coś tam sobie powolotku dłubię, w sumie dopiero od przeprowadzki zacząłem, bo wcześniej brak chęci i możliwości. A czemu nie pracuję w branży? Na razie planuję przejąć uczciwego burgera xD
  10. 2 punkty
    Jak szybko dziś młodzież dorosła, ja jak maturę zdawałam to czułam się dzieckiem, to jest taka niesamowita odwaga. Pewnie że dobrze robić co się lubi, szkoda że rzadko tak można. Serio, patrząc po znajomych to rzadko praca to jest takie spełnienie marzeń. Ja u siebie nie pragnę zadnego sukcesu (najwyzej małych takich codziennych), a generalnie to bym wolała święty spokój i stagnację. 😐
  11. 2 punkty
    to mi już sam gamedev lata, ani nie piszę, ani nawet za dużo nie gram - ostatnio tylko w, niestety, lola, do którego przy okazji piszę właśnie mobilnego asystenta. fajnie się to robi, ale jest tego dużo więcej niż się zapowiadało - musiałem machnac reverse proxy na kompa i kończę pisać skrypcik który ściąga i przetwarza dane statystyczne czempionow, sama apka czeka. zawodowo też nie narzekam, we wtorek ostatnia matura a w środę wracam do firmy na junior backend developera. we wrześniu przeprowadzam się z dziewczyną do Poznania, na Rusa, także będziemy mogli z balkonu machać jednemu gmclanowiczowi. a, no i od października zaocznie informatyka na politechnice poznańskiej
  12. 2 punkty
    mi od dobrych kilku lat zawsze brakuje około 2 miesiące do osiągnięcia sukcesu w gamedevie xD także już niedługo
  13. 2 punkty
    @gnysek Mam dwa problemy związane z limitem shout'ów. Po pierwsze limit miał dotyczyć wiadomości pod rząd, a ja mogę pisać 2 na dobę. Po drugie limit liter w textboxie jest inny niż faktyczny i jeśli piszę jakaś wypowiedź pod limit to ostatnie litery mi ucina. PS. @nowy_user miałem to dopisać, ale zabrakło mi jednego shout'a na dobę Więc odpiszę jak już będę mógł.
  14. 2 punkty
    niestety rejstracja nie czyni, że ten portal nie obowiązują przepisy. Wstawianie kucyków nie jest zabronione przez prawo. Natomiast gdybyś wrzucał obrazki promujące nazizm to skończyłoby się "mogę bo jestem właścicielem" prawda? Tak samo z napiętnowaniem, czy prześladowaniem. My możemy sobie gadać, ale raczej musi się temu przyjrzeć ktoś kto co do artykułu zna te przepisy. W każdym razie możesz zostać ukarany przez sąd za napiętnowanie kogoś przez FB mimo że FB wymaga rejestracji, prawda? Nie chcę mi się o takie coś na ten moment opłacać prawnika czy takie rzeczy robić. Na razie napisałem do rzecznika praw obywatelskich, bo on z tego co jest mi wiadome powinien mi za darmo jakieś porady dokładniej udzielić. Natomiast zrobienie jakiejś reguły tylko dla jednego użytkownika może mieć znamiona czynu karalnego. Nie mówię, że musi. Nie znam w 100% przepisów, ale znam trochę podobne sytuacje, choć nie takie dokładnie dlatego o tym wspominam. Poza tym to czy możesz być ponad regulaminem(który jak sam powiedziałeś zaakceptował każdy tak jak każdą umowę, a więc TY się zobowiązałeś do przestrzegania jego bo to działa w dwie strony) też nie jestem przekonany.
  15. 2 punkty
    Jeszcze kilka fotek z mojej ostatniej wystawy w Warszawie, w restauracji Si. Której niestety nie widziałem... bo siedzę za granicą.
  16. 2 punkty
    Dzięki, do końca nie jestem z niego zadowolony i planuję w nadchodzących miesiącach nowe podejście zrobić do steamowego bannerka A tutaj gif z powstawania:
  17. 1 punkt
    Hobby zamienione w pracę przestaje być hobby. Zapieprzanie po 10+h dziennie w biurze potrafi każdą rzecz obrzydzić. Ale ogólnie tak - gamedev ma kijowe stawki w porównaniu do reszty IT właśnie ze względu na ten mityczny status "dream job". Nie idziesz do korpo klepać pehapa, bo to kochasz, tylko bo szukasz dobrze płatnej, stabilnej roboty. Do gamedevu idziesz, bo o jprdl będę robił wiedźmin island 4 mogą mi płacić nawet w orzechach!!! Choć pewnie wraz ze starzeniem się kadr i nagłaśnianiem różnych patologii sytuacja się poprawi. Nawet od moich początków dużo już się zmieniło.
  18. 1 punkt
  19. 1 punkt
    to uczucie gdy z nieroba, który nie kończył pomysłów stałem się dentystą, który niedługo będzie wydawał grę.
  20. 1 punkt
    O wow ale to jest ładne, a próbowałeś tak robić długopisem? Ja kiedyś w czasach gimnazjum na lekcjach próbowałem cieniować sobie długopisem i też efekt super.
  21. 1 punkt
    Jak się dobrze fabułe poprowadzi, to i na mecha świnki bym znalazł miejsce. W pewnym sensie to by nawet był dobry pomysł Zainwestuj w nowego laptopa jak będą promocje rat 0% w media, ja zawsze wtedy wymieniam jak spłacę poprzedni, obecny to mój czwarty albo wymień dysk na SSD, to też pomaga, jest dużo tańsze a można zrobić kopię 1:1 dysku i nie trzeba nic formatować. U mnie to przyspieszyło start Windowsa z 5 minut do 10 sekund.
  22. 1 punkt
    Róbcie na papierze zaraz jacyś Hipsterzy spopularyzują i cena 2x za produkt, bo bardziej Handmade @ANtY fajnie to światło wygląda. Wygląda bardzo dynamicznie.
  23. 1 punkt
    Dzięki. To jest kartka, kiedyś tak robiłem, ale staram się omijać, aktualnie staram się robić jednym medium i nie mieszać, bo na żywo nie podoba Mnie się jak np. biały marker/żelopis się odróżnia od grafitu.
  24. 1 punkt
    Peppa w wersji Transformers To Ja wrzucę czaszkę:
  25. 1 punkt
    A ja nadal klepię sobie gierki z domu. Czyli praca jednocześnie w branży i z dala od niej, co bardzo mi odpowiada.
  26. 1 punkt
    Namalowałem pierwszy obraz farbami który nie ssie. Za to ma wypukły sutek!
  27. 1 punkt
    Wysyłasz niezaszyfrowane hasło z aplikacji do PHP i wtedy zwracasz odpowiedź czy się powidło czy nie. A jeśli bez soli, to wystarczy użyć tego co wyżej i możesz zaszyfrowane wysłać od razu (czyli hash) - i też PHP powinno zwracać czy są te same czy nie. Po zmianie hasła nie ma różnicy między nowym logowaniem z aplikacji. Nie możesz też zapamiętywać usera jako zalogowanego tak naprawdę, może najwyżej ten hash gdzieś zapisać - zawsze musisz logować na nowo (bo np. usuniesz konto i co?). Generalnie bym napisał taki prosty przykład na to, ale nie mam tyle czasu, bo to pisania na 4-5 godzin.
  28. 1 punkt
    nigdy nie odszyfrowujesz hasła. Za każdym razem zaszyfrowujesz i porównujesz szyfry dlatego hasło "solone" ma zazwczaj w bazie po dwukropku dopisaną sól, żeby wiedzieć czym było dodatkowo hashowane, ale możesz bez solenia sha użyć i też nie będzie źle dla tej skali. Md5 odradzam, bo dla najpopularniejszych haseł znajdziesz hashe w internecie (google).
  29. 1 punkt
    O ja mam jeszcze jakiś symulator bramek logicznych zrobiony w GMSie na dysku który robiłem w szkole średniej jako projekt ponadprogramowy
  30. 1 punkt
  31. 1 punkt
    Spoko. Wskaż sędziego, który powiedział że randomowy nick bez nazwiska to jest dana osobowa (ale nie "znam", "słyszałem"), wskaż mi wyrok. Ale nie taki z forum na końcu internetu, tylko ze strony wymiaru sprawiedliwości. To nie była moja interpretacja, tylko interpretacja prawnika z przytoczonego artykułu, którego nadal nie przeczytałeś. I nie strasz mnie tu wyrokami, bo się nakręciłeś, że "ograniczenie liczby wysyłanych wiadomości z rzędu" na stronie internetowej, jest zagrożone jakąś karą. Nie jest, żadną. Nie jesteś ani dyskryminowany (bo masz ograniczenie dlatego, że łamiesz regulamin, a nie z innego powodu jak religia, kolor skóry, poglądy), nie jesteś też nękany - bo nie naruszam Twojej prywatności ani nie wzbudzam poczucia zagrożenia. Takie trochę "nie wejdzie pan na dyskotekę bo ma pan złe dresy", a Ty nagle z sądami wyskakujesz. https://www.rpo.gov.pl/pl/content/czym-jest-dyskryminacja - dyskryminacja na stronie RPO do którego pisałeś, poczytaj sobie. Btw. Ile razy dzisiaj będziesz "kończył" dyskusję? 10? 20? Wiem, że nie potrafisz nie odpowiedzieć, więc Twoje "kończę dyskusję" trwać będzie tak długo, jak ja będę odpisywał, a inni wciąż będą mieli z Ciebie (bo nie ze mnie) ubaw. Dlatego, że jesteś niedojrzały i dziecinny, ale wypierasz to przypisując tę cechę innym.
  32. 1 punkt
    Tak, mam władzę w internecie, jestem GMCLANowym KimDzonUnem i znęcam się psychicznie nad MaxGamingiem bo mnie to jara i satysfakcjonuje. Masz, skopiuj sobie powyższe zdanie i idź z tym do prokuratury. Też się pośmieją. Po raz trzeci powołujesz się na NIEISTNIEJĄCE PRAWO. Czyn karalny za blokadę która pomaga Ci przestrzegać regulaminu? HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA. Zostałem Twoim GMCLANowym kuratorem, a nie oprawcą. Ach i żeby było jasne. Nigdy nie dostałeś bana/kary za coś, czego nie ma w regulaminie. Regulamin wyraźnie mówi, ze zakazane jest SPAMOWANIE i FLOODOWANIE (Netykieta o tym mówi, ale jest podlinkowana). To są normalne rzeczy, robi to każdy w internecie, ale Ty albo masz 13 lat, albo coś z głową, skoro tego nie rozumiesz (masz, teraz jeszcze publicznie Cię obrażam, no po prostu dożywocie będzie). Mogę sobie w panelu admina edytować wszystko o każdym userze i co, jak jednemu coś zmienię, to jest znęcanie i napastowanie? Bzdura. Mogę w każdym momencie sobie dopisać jakieś nowe zabezpieczenia na stronie, zapobiegające botom, spamowi itp. I nikt mi tego nie zabroni. Czy jakbym zamiast wpisania z palca twojego ID w kodzie zrobił pole w bazie, gdzie podaję ID userów to by już nie było jednostkowe znęcanie? Bo własnie takie są wszystkie inne formy banów i ostrzeżeń na stronie, po prostu kolejne wpisy w bazie. No więc nie, było mi szybciej tak, jak będę chciał to dopiszę drugie ID, bo jest mi szybciej, niż tworzyć sobie gdzieś w konfiguracji pole na id userów i dodawanie i usuwanie ich. Ja od dwóch godzin na to czekam, ale na razie jest "nie masz prawa" + "ale nie wiem jeszcze na jakiej podstawie". Czyli generalnie "chciałbym, żebyś nie mógł". Właśnie cała firma u mnie sikała ze śmiechu to czytając Stawiam też kratę browca, że MaxGaming pisząc do rzecznika, zataił kilka faktów i podkolorował historię na swoją korzyść.
  33. 1 punkt
    Jak Ja lubię jak ludzie mają problem z takimi pierdołami. Szczególnie jak pada "nie masz prawa". Zaraz chyba polecą paragrafy. Może za stary jestem. Już nawet przez kabel ludzie się prześladujecie Ostatnio młodym adeptom nie pasowała nazwa programu do robienia gier, bo ich "obrażała i poniżała". Czekamy, młoteczek symbolizujący narzędzie pracy, będzie przez Was odbierane jako agresywna ikonka symbolizująca broń!, a w czerwonym kółku jak narysujecie trójkąt to będzie illuminati.
  34. 1 punkt
    A to jednak ja pomyliłem okna, bo teraz zapamiętuje GMclan pisane, ale niedokończone odpowiedzi. To na tamten w C# zrobiłem edita. Co do tego: Zrozumiałem, że dla mnie jest 5-6. No dobra. Swoją drogą interesuję się obecnie tematem tego, czy to nie podlega pod dyskryminację, bądź napiętnowanie i czekam co mi rzecznik praw obywatelskich napisze
  35. 1 punkt
    Masz i licz: Ja widzę 4 Twoje avatary. Zatem nie mogłeś nic napisać, bo w ostatnich 10 wiadomościach napisałeś już 4. Pamiętaj, masz niższe limity niż reszta. Wszystko działa tak jak napisałem.
  36. 1 punkt
    A już widzę. Masz limit 2 pod rząd i max 4 w ostatnich 10. Dostałeś specjalnego ifa w kodzie bo spamujesz. Dodam, że w przypadku dialogu dwóch osób, max jaki można osiągnąć w 10 shoutach to 5-6, więc ten limit nie jest jakiś taki z tyłka.
  37. 1 punkt
    A więc to "problem" z IDE a nie samym językiem czy kodem. Z tą globalną funkcją to zasugerowałem się Twoim ostatnim pytaniem więc stąd ta nadinterpretacja Podejrzewam, że używasz Visual Studio - IMO w takim razie jedyne co możesz zrobić, to wyłączyć wyświetlanie wyjątków (PPM na "Output Window", odznacz "Exception Messages") a informacje które Cię interesują wypisywać do konsoli samemu, np. możesz użyć klasy System.Diagnostics.Debug żeby pisać do strumienia "Output Window". Nie widzę, żeby Visual Studio miał jakąś funkcję do filtrowania wyjątków np. po nazwie, niestety.
  38. 1 punkt
    Zapewne niewłaściwie podchodzisz do łapania wyjątków. Globalna funkcja łapiąca WSZYSTKIE wyjątki to chyba najgorsze rozwiązanie na które mogłeś wpaść - właśnie przez to masz ten problem. Jeżeli API zapewnia rzucanie wyjątkami, powinieneś je obsługiwać z poziomu swojego kodu już w aplikacji, podczas wykonywania jakiejś funkcji, zwłaszcza jeżeli nie chcesz "pewnych" wyjątków propagować w górę. Minimalizuj korzystanie z globalnej funkcji do łapania wyjątków.
  39. 1 punkt
    a tworzenie czegoś takiego to jak produkowanie klapków kobuta
  40. 1 punkt
    oglądanie tak czegoś to jak picie tęczowej coli zamiast prawdziwej
  41. 1 punkt
    Prawie olałem tą pracę. Znaczy no, długo się nadenerwowałem bo nie wiedziałem jak pokolorować i twardo przez 10 godzin zaczynałem, zmazywałem i próbowałem od nowa. Ale ostatecznie jestem zadowolony z końcowego wyniku. Inaczej niż zawsze, ale cycki są dalej.
  42. 1 punkt
    Obraz się przerzuca lewo na prawo i daje nieco pomniejszony w jakiejś kolorowej ramce i generalnie jak nikt nie zgłosi jest spoko Widziałem kiedyś gwiezdne wojny, tak na 70% ekranu, wyrównane do lewej góry, a w tle był background parallax z bezszwowym obrazkiem... bananów.
  43. 1 punkt
    Taki krajobrazik mały
  44. 1 punkt
  45. 1 punkt
  46. 1 punkt
    Właśnie o to mi chodzi. Na lekcjach się nie nauczysz.
×