Skocz do zawartości
  • Ogłoszenia

  • Gdzie świętować urodziny GMCLANu   27 użytkowników zagłosowało

    1. 1. Gdzie świętować urodziny GMCLANu


      • Warszawa (bo w centrum)
      • Szczecin (bo tam mieszka Ranma i narodził się GMCLAN)

    Żeby zagłosować w tej ankiecie, prosimy się zalogować lub zarejestrować. Zobacz temat
Wojo

Przyszłość

Rekomendowane odpowiedzi

Ranmus    22

Wracając jeszcze do tematu. Żadna filologia angielska, bo jest to aktualnie najpopularniejszy język biznesowy na świecie i jego lepiej samemu / na kursach osobnych się nauczyć niż poświęcać mu studia. Znajomość samego angielskiego to nie jest żaden atut w dzisiejszych czasach. Jak chcesz mieć pewną pracę językową, to tak jak Fervi wspomniał - CHIŃSKI. Nie kacapski, nie szwabski czy też latynoski, ale chiński właśnie. Będziesz bardzo poszukiwanym translatorem wtedy, a wszystko się zanosi na to, że Chiny i tak zostaną hegemonem gospodarczym świata. Jest to ogromny, chłonny rynek i umiejętność się posługiwania chińskim + angielskim to aktualnie najlepsze językowe combo. Jakbym był młodszy, to sam bym poszedł na chiński (mimo że nie europejczycy dobrej wymowy nie są w stanie się wyuczyć).

 

Ponadto studia wcale takie potrzebne nie są, bo brakuje specjalistów do typowych prac technicznych jak spawanie itd. Zawodówek mniej, ludzie cisną na modne studia, a potem zapier***** ni ma komu. Jak już chcesz techniczne, to polibuda, maszyny, cnc, automatyka i te sprawy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
exp    0

odświeżam temat

powiedzcie proszę który z tych kierunków jest najmniej bezużyteczny:

 

Dziennikarstwo i komunikacja społeczna

Socjologia

Historia

Pedagogika

Psychologia

Turystyka Historyczna

Filozofia

Filologia angielska

Filologia łacińska

Filologia czeska

Filologia niemiecka

 

inb4 wiem że wszystkie z dupy ale rodzice mi każą iść studiowac

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
MaxGaming    0
odświeżam temat

powiedzcie proszę który z tych kierunków jest najmniej bezużyteczny:

 

Dziennikarstwo i komunikacja społeczna

Socjologia

Historia

Pedagogika

Psychologia

Turystyka Historyczna

Filozofia

Filologia angielska

Filologia łacińska

Filologia czeska

Filologia niemiecka

 

inb4 wiem że wszystkie z dupy ale rodzice mi każą iść studiowac

Nie znam się na rynku pracy, to od razu zaznaczę, ale tak patrząc na tą listę to na logikę wydaje mi się najlepsze albo dziennikarstwo i komunikacja społeczna, albo turystyka historyczna, ale chyba to pierwsze. Tyle, ze to tylko na logikę rzecz biorąc, bo jak mówiłem nie mam pojęcia o rynku pracy :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
I am Lord    13

Dziennikarstwo to obecnie najmniej płatny zawód. Dziennikarze zapierdalają po 16h, wydają pieniądze na transport a zarabiają niewiele więcej niż ktoś na kasie.

Polecam filmy tego gościa, kiedyś był dziennikarzem nagrał trochę filmów o polskim dziennikarstwie jak to kiedyś był jednym z najlepszych zawodów i robiony z pasji a teraz żaden dziennikarz nie ma własnego zdania bo muszą słuchać się pijarowców, manipulować i uważać by nie dostać ochrzanu by mieć na chleb. Czego chyba najlepszym przykładem jest tvn :P

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Nikas    5

Brakuje tam tylko europeistyki. xDDDDDDD

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Threef    17

Socjologia i Psychologia mogą się jakoś przydać przy designie postaci.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
exp    0
Socjologia HEEEHE

po socjologii można ogarnąć naprawdę kozacką robotę, ale problem w tym, że tylko czołówce się uda.

 

Brakuje tam tylko europeistyki. xDDDDDDD

wiem ale krul korwin mówił że eu sie rozpadnie więc nie ide :<

 

Socjologia i Psychologia mogą się jakoś przydać przy designie postaci.

podobno psychologia nie daje pracy, ale daje wiedzę przydatną w życiu. tak słyszałem, ale szczerze mówiąc, nie rozumiem, dlaczego nie ma po tym pracy - przychodnie rosną w miastach jak grzyby.

 

wiem, że te kierunki są bekowe i jestem humanem bez przyszłości, ale to jedyne rzeczy, na których się znam. powiem, że najbardziej skłaniam się ku turystyce historycznej. podobno mało oblegany kierunek.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Threef    17

Jeżeli naprawdę masz dylemat to rozważ Filologię Angielską. Moja ciotka pracowała po tym jako tłumacz przysięgły. Robota polegająca na tłumaczeniu dokumentów.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
rodzice mi każą iść studiowac

 

mam nadzieję, że nie mówisz poważnie, bo to by było okrutne ze strony rodziców.

 

A i podzielę się moim doświadczeniem w tej kwestii, czy tego chcecie czy nie ;)

 

Nie odkrywam nic nowego mówiąc, że studentów jest w Polsce za dużo, szczególnie na kierunkach humanistycznych. Nie myślałeś czasem nad studium pomaturalnym? 2 lata, państwowy egzamin i masz fach w ręku (bo do egzaminu konieczne są praktyki odbębnione, więc od razu jest co walnąć do CV). To daje Ci trzyletnią przewagę nad "magystrami" bez doświadczenia zawodowego na rynku pracy.

 

Jakieś 5 lat temu zrobiłem Technika Informatyka i póki nie wyjechałem z Polski, robiłem w TPSA (aż do momentu, gdy Orange nie przejął. Wtedy to się zaczęły jaja, ale to może kiedy indziej). Zarobki niesamowicie przyzwoite jak na pracę w postkomunistycznej korporacji i nie żałuję swojej decyzji. Plus dyplom, europejski certyfikat i doświadczenie przydały mi się potem na zagramanicznym rynku pracy. Zanim wyjechałem postanowiłem spróbować studiów dla własnej satysfakcji. Poszedłem na Filologię Angielską, spec. nauczycielska, bo język angielski miłuję od maleńkości. I się sromotnie zawiodłem. Mało się nauczyłem, a jak po pierwszym semestrze skończyliśmy fonetykę (duuuży błąd, bo stanowczo za małą wagę przykłada się do wymowy przy nauce angielskiego na wszystkich poziomach) i zaczęliśmy przerabiać literaturę średnio-angielską to mimo dobrych wyników podziękowałem. I do tego pilnowali obecności jak w podstawówce, nawet usprawiedliwionych można było mieć nie więcej niż 2 - bo to dzienne, i kija ich obchodziło, że ludzie pracy też studiują. Nie tak to sobie wyobrażałem.

 

Studia nie są dla wszystkich :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
exp    0
mam nadzieję, że nie mówisz poważnie

mówię, a perspektywa opuszczenia domu bez grosza przy duszy mi się nie uśmiecha.

 

serio filologia angielska się opłaca? to byłby najlepszy kierunek dla mnie, ale byłem przekonany, że do niczego się to nie przyda. dzięki za info o tym studium pomaturalnym, nie słyszałem nigdy o tym szczerze mówiąc.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Threef    17

Poszedłem na Filologię Angielską, spec. nauczycielska, bo język angielski miłuję od maleńkości. I się sromotnie zawiodłem. Mało się nauczyłem, a jak po pierwszym semestrze skończyliśmy fonetykę (duuuży błąd, bo stanowczo za małą wagę przykłada się do wymowy przy nauce angielskiego na wszystkich poziomach) i zaczęliśmy przerabiać literaturę średnio-angielską to mimo dobrych wyników podziękowałem.

No bo to chyba właśnie przez specjalizację. Stąd literatura etc.

 

Ogółem z tych wszystkich które podałeś to nie znam nikogo kto by to ukończył. Chyba siedzą w Anglii. Każda Filologia otwiera Ci drogę na tłumacza, ale angielska daje plusa takiego że po wyjeździe do Londynu będziesz mieć przewagę.

 

Szkoły ponad maturalne są spoko. Znajdź sobie coś co Ci przypasuje. Nawet jeżeli ma to być kierowca wózków widłowych.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
exp    0
ale angielska daje plusa takiego że po wyjeździe do Londynu będziesz mieć przewagę.

tylko do tego trzeba raczej umieć coś jeszcze, bo jak moją jedyną umiejętnością na rynku pracy będzie porozumiewanie się to trochę słabo.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Threef    17

Nope. Masz papierem potwierdzone że znasz ten angielski lepiej niż 95% mieszkańców tego kraju. To już rzuca się nie na kelnera a do normalnego biura. Do tego znasz Polski... może nauczyciel polskiego w angielskiej podstawówce?

 

I tak to wciąż jest słabe rozwiązanie, ale z mojego punktu widzenia daje Ci większe możliwości niż Turystyka Historyczna.

 

Edit: "Mało oblegany kierunek" mówi samo za siebie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
exp    0

naprawdę obiecująco to przedstawiliście, szczerze mówiąc ciężko mi w to uwierzyć :P a jakbym zrobił ten angielski, to co będzie dobrym combo do tego oprócz polskiego? ranma wspominał wcześniej o chińskim, ale to zdecydowanie nie na moją głowę (znajomy uczył się japońskiego, straszny język). łacina i czeski na wiele mi się nie przydadzą, ale niemiecki albo rosyjski nie byłyby chyba złe?

 

co do turystyki historycznej, to zakładam, że jest po prostu mało atrakcyjny dla większości, ale imo fajnie być jakimś przewodnikiem czy kimś. poza tym, jestem zakochany w śląsku.

 

e: zrobiłem risercz i podobno niemiecki/francuski

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Chell    26

funfact: mam kuzynke po europeistyce i filologii angielskiej, oba z wyróżnieniem, jest bezrobotna

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Tymon    4

Hint: trzeba coś robić poza studiami by mieć pracę.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Threef    17

Hint: Może trzeba zdecydować się na pracę, a nie marzyć o wymarzonej 6k+.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
propaganja    1

najbardziej przyszłościowe wydaje się aktualnie zostanie żołnierzem :thumbsup:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Nikas    5

Albo zawsze mógłbyś robić gry, ale... niech to pozostanie w grupie ostatniego aktu desperacji. :>

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Japanstache    4
najbardziej przyszłościowe wydaje się aktualnie zostanie żołnierzem

czemu? :)

 

medycyna > reszta

bo

pewna praca > brak pracy

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Wojzax    5

Zostań jutuberem i sprzedawaj koszulki

To na razie wygrywa

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Fervi     0
czemu? :)

 

medycyna > reszta

bo

pewna praca > brak pracy

 

Lepiej grabarzem, spokój, klienci się nie skarżą i zawsze (przynajmniej na razie) masz klientów

 

Fervi

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
zajin    0
wiem ale krul korwin mówił że eu sie rozpadnie więc nie ide :<
Kierujesz się w życiu tym co Korwin powiedział? Szczerze współczuję :)

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Wojzax    5
Kierujesz się w życiu tym co Korwin powiedział? Szczerze współczuję :)

Poczucie humoru nie jest silne z tobą.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się tutaj

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×