Skocz do zawartości

Ranking


Popularna zawartość

Wyświetla najczęściej polubioną zawartość w 04/25/18 uwzględniając wszystkie działy

  1. 1 punkt
    Tak jak mówię, dopiero jak drukujesz DPI ma znaczenie. Ogólnie 300dpi to chyba wartość powyżej której ludzie oko już nie jest w stanie zauważyć rozmycia obrazu i rantów pikseli. Dlatego telefony Apple z wyświetlaczem "Retina" mają 300 pikseli na cal (300 ppi), ale tak naprawdę ppi i dpi to to samo (points/pixels per inch - dots per inch). Inny skrót wynika z tego, że drukarka robi "krople" na papierze. Tak więc, jak chcesz grafikę 20x20cm wydrukować i żeby była dobrej jakości, to przeliczasz to na cale - 7,847'' a potem mnożysz przez oczekiwaną rozdzielczość - dla zdjęć będzie to 300. Zatem obraz powinien mieć przynajmniej 2362 pixele, powyżej będzie się już skalował w dół, poniżej możesz zobaczyć pikselozę, aczkolwiek chyba do 150dpi na zwykłym papierze będzie nadal spoko (bo krople tuszu się inaczej wchłaniają). Stąd też np. wynika, że zdjęcie 9x13 powinno być robione aparatem o min. rozdzielczości 1.6 Megapixela. (9x13cm = 3.54''x5,12'' = 1062x1535px). I stąd też jasno wynika, że dla normalnej fotografii kupowanie aparatu co ma 40Mpix nie ma sensu, bo 4-5 spokojnie starczy nawet nawet na większe odbitki, a 40mpix to na ogromne plakaty. Liczy się jakość/ostrość matrycy.
×